Tomasz Makowski po meczu z Wartą Poznań / Pierwszy zespół / KGHM Zagłębie Lubin
Tomasz Makowski po meczu z Wartą Poznań 24 wrz

Tomasz Makowski po meczu z Wartą Poznań

O pomeczowy komentarz poprosiliśmy również Tomasza Makowskiego – strzelca pięknej bramki w dzisiejszym meczu z Wartą Poznań.

24 wrz 2023 15:22

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Tomek dzisiaj Twoja bramka dała trzy punkty Zagłębiu. Gol piękny, który pozwolił Wam odetchnąć w drugiej połowie, bo to nie było łatwe spotkanie?

- Nie był to łatwy mecz. W pierwszej połowie Warta Poznań wyszła w niskim pressingu. Ciężko nam było stworzyć sytuacje, ale myślę, że kontrolowaliśmy spotkanie. Po naszych stratach szybko odbieraliśmy te piłki. Szukaliśmy cały czas tej bramki i strzałem z dystansu dokonaliśmy tego w drugiej połowie.

Podobnie jak w meczach z Puszczą i Pogonią pokazaliście, że musicie być cierpliwi, bo Warta broniła się dzisiaj dosyć szczelnie?

- Tak jak mówiłem. Wyszli w niskim pressingu. Czekali na kontratak – cały czas byli blisko siebie. Ciężko było gdziekolwiek zmieścić piłkę prostopadłą do naszego napastnika. Cierpliwie czekaliśmy na tę sytuację i znaleźliśmy drogę do siatki w drugiej części gry.

A jak z Twojej perspektywy wyglądała ta 56. minuta? Kiedy podjąłeś decyzję o strzale?

- Myślę, że jak stoję i czekam na tym 25 metrze, to zawsze szukam tej pozycji. Próbuje znaleźć trochę przestrzeni, by później przyjąć piłkę do przodu i oddać strzał. 

Po strzeleniu bramki Warta musiała się trochę odsłonić. Była szansa na kontrataki?

- My się może trochę niepotrzebnie cofnęliśmy, ale odpieraliśmy te ataki. Wydaje mi się, że nie było takiego zagrożenia, żeby Sokratis musiał interweniować. Warta bardziej zaryzykowała. Szukała swoich akcji, ale dobrze spisywaliśmy się w defensywie.