Po 7 wiosenne zwycięstwo! 13 kwi

Po 7 wiosenne zwycięstwo!

Sześć zwycięstw, dwa remisy i tylko jedna porażka – takim właśnie bilansem może pochwalić się wiosną KGHM Zagłębie Lubin. „Miedziowi” są w 2019 roku najlepiej punktującym zespołem ligi, dzięki czemu zajmują obecnie 5. pozycję w LOTTO Ekstraklasie. Ostatnie spotkanie fazy zasadniczej, to dobra sposobność do tego, by do bilansu zwycięstw dopisać kolejny mecz. Naszym rywalem w 30. serii gier będzie walcząca o prawo gry w górnej ósemce Wisła Kraków, więc zdobycie trzech punktów nie będzie najłatwiejszym zadaniem.

13 kwi 2019 15:00

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Do spotkania 30. kolejki LOTTO Ekstraklasy z Wisłą Kraków przystępujemy jako 5. drużyna ligi, już z wywalczonym prawem gry w pierwszej ósemce. Wisła jest dopiero 9., ale różnice między 4. a 9. miejscem są tak niewielkie, że w rozgrywkach jeszcze wiele może się zdarzyć.

KGHM Zagłębie Lubin osiągnęło cel minimum, jakim był awans do grupy mistrzowskiej. Sezon dla „Miedziowych” się jednak nie skończył i jak przyznają zgodnie piłkarze, sztab szkoleniowy oraz prezes Mateusz Dróżdż – lubinianie będą walczyli do samego końca, bo w sezonie 2018/2019 nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

W aktualnym numerze „Naszego Zagłębia” przybliżając sylwetkę Wisły Kraków, zwróciliśmy uwagę na to, jak klub podniósł się po problemach, z jakimi zmagał się podczas przerwy zimowej. Wisła mimo wielu kłopotów, także kadrowych, cały czas jest w grze o grupę mistrzowską – wszystko zależy od rezultatu meczu z KGHM Zagłębiem. Jeśli Wisła Kraków wygra, jest w grupie mistrzowskiej – jeśli zremisuje lub przegra, ostatnie siedem meczów będzie rozgrywała w grupie spadkowej.

Pierwszy mecz pomiędzy Wisłą Kraków a KGHM Zagłębiem Lubin miał miejsce w 15. kolejce LOTTO Ekstraklasy. Był to pierwszy mecz wyjazdowy pod wodzą trenera Bena van Daela. Rozegraliśmy w nim dwie różne połowy – pierwszą bardzo słabą, drugą znacznie lepszą. Udało nam się wyciągnąć wynik na 2:2, ale w ostatniej akcji meczu Paweł Brożek wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, ustalając tym samym wynik spotkania na 3:2. Jak wyglądały wcześniejsze mecze pomiędzy „Miedziowymi” a „Białą Gwiazdą”? Można zobaczyć poniżej:
 

Na kogo nasi zawodnicy powinni w pierwszej kolejności zwrócić uwagę? Jak na razie najokazalszy dorobek bramkowy ma Krzysztof Drzazga. Znany z występów w nieodległych Polkowicach napastnik w dziewięciu meczach na wiosnę zdobył cztery bramki i zanotował pięć asyst. Oprócz tego rozegrał dwa mecze w Pucharze Polski (3 bramki i 1 asysta) oraz 20 meczów dla Puszczy Niepołomice w Fortuna 1. lidze (7 bramek i 3 asysty).

Sporo uwagi skupia na sobie Jakub Błaszczykowski. Legenda reprezentacji Polski to dla Wisły Kraków nie tylko wartość emocjonalna i marketingowa, ale także sportowa. Kuba wiosną rozegrał siedem meczów, zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty. Więc o 106-keotnym reprezentancie Polski przeczytacie w naszym porównaniu z Damjanem Boharem – pomocnikiem KGHM Zagłębia Lubin.

 

Lubinianie mają pewną ósemkę, ale nie zamierzają spoczywać na laurach bo do miejsc, które mogą dać grę w europejskich pucharach brakuje naprawdę niewiele. Dla Wisły to z kolei pojedynek o być, albo nie być. Sobotni mecz zapowiada się więc niezwykle emocjonująco, dlatego zapraszamy wszystkich kibiców na Stadion Zagłębia!