Trudne wyzwanie, a my lubimy wyzwania 22 wrz

Trudne wyzwanie, a my lubimy wyzwania

W sobotę o godzinie 18:00 na Stadionie Energa w Gdańsku KGHM Zagłębie Lubin zagra w 9. kolejce LOTTO Ekstraklasy z miejscową Lechią. Mecz łatwy nie będzie, bo mówiąc wprost: rywal nam zdecydowanie nie leży.

22 wrz 2018 08:01

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Po ośmiu meczach nasi najbliżsi rywale mają 17 punktów i bilans pięć zwycięstw, dwa remisy i jedna porażka. Strata trzech punktów nastąpiła dopiero w ostatniej kolejce. Gdańszczanie prowadzili z Wisłą Kraków najpierw 1:0, a następnie 2:1, by finalnie przegrać aż 2:5. Lechia ma o dwa oczka więcej od KGHM Zagłębia Lubin, które pięciokrotnie wygrało i trzy razy przegrało. „Miedziowi” dalej pozostają jedyną drużyną w LOTTO Ekstraklasie, która w tym sezonie jeszcze nie zremisowała.

Bilans spotkań z Lechią nie jest dla naszej drużyny zbyt korzystny. W sumie na różnych poziomach rozgrywkowych z zespołem z Gdańska mierzyliśmy się 27 razy. KGHM Zagłębie pokonało rywali zaledwie sześciokrotnie, pięciokrotnie oba zespoły dzieliły się punktami, zaś gdańszczanie zwyciężali aż 16 razy. Ostatni raz Lechię pokonaliśmy w sezonie 2015/2016 (1:0), a jedynego gola w meczu zdobył Filip Starzyński.

Obie drużyny będą musiały zmagać się z pewnymi problemami kadrowymi. W zespole gospodarzy z powodu zawieszenia zagrać nie będą mogli: Patryk Lipski, Filip Mladenović oraz Sławomir Peszko. „Miedziowi” będą z kolei osłabieni brakiem Jakuba Tosika, który w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław otrzymał 4. żółtą kartkę w sezonie i w 9. kolejce LOTTO Ekstraklasy będzie musiał odpocząć. Ponadto z powodu kontuzji oraz konieczności nadrobienia zaległości po przebytych urazach z Lechią nie zagrają także: Alan Czerwiński, Kamil Mazek, Konrad Forenc oraz Artur Siemaszko.

W sobotnim meczu spotkamy kilku starych znajomych. Szkoleniowcem Lechii jest znany w Lubinie Piotr Stokowiec, w jego sztabie pracują także byli pracownicy KGHM Zagłębia: II trener Łukasz Smolarow, trener bramkarzy Jarosław Bako oraz trener przygotowania motorycznego Mariusz Szymkiewicz. To nie koniec, bowiem eks-miedziowych w Lechii znajdziemy także na murawie. W meczu z KGHM Zagłębiem zagra prawdopodobnie Jarosław Kubicki, który jest wychowankiem naszego klubu i zagrał w „miedziano-biało-zielonych” barwach 124 mecze, w których zdobył 7 bramek i zaliczył jedną asystę.

Po meczu z Lechią Gdańsk zespół KGHM Zagłębia nie wróci do Lubina. Pion sportowy podjął decyzję, by do meczu pucharowego z Huraganem drużyna przygotowywała się w miejscu, które od Morąga leży relatywnie blisko. Zawodnicy do wtorku będą trenowali w Gniewinie, w tym samym ośrodku, w którym przygotowywali się do sezonu 2018/2019. We wtorek drużyna wyruszy już w okolice Morąga, gdzie w środę o 16:30 zmierzy się w Pucharze Polski z III-ligowym Huraganem.

Jak wspomniał przed spotkaniem w wywiadzie dla klubowej telewizji szkoleniowiec KGHM Zagłębia Lubin Mariusz Lewandowski, „Miedziowi” z respektem podejdą do Lechii Gdańsk, ale na pewno jej się nie przestraszą. Mecz z gdańszczanami na pewno będzie trudny, ale najwyższy czas, by pisać historię na nowo i poprawiać bilans wcześniejszych spotkań.