Lukster: Brązowy medal zdobyty w barwach Zagłębia dał mi dużą satysfakcję 26 mar

Lukster: Brązowy medal zdobyty w barwach Zagłębia dał mi dużą satysfakcję

Łukasz „Lukster” Kamiński i pomocnik Patryk Mucha reprezentowali KGHM Zagłębie Lubin podczas e-sportowego turnieju EA Sports FIFA Ekstraklasa Cup. „Miedziowi” w rozgrywkach zaprezentowali bardzo dobrze i zdobyli brązowy medal. Porozmawialiśmy z „Luksterem” o tym, jak rozpoczęła się jego przygoda z Zagłębiem Lubin, jak zawodnicy przygotowywali się do turnieju oraz jak zawodnik e-sportowy ocenia EA Sports Ekstraklasa Cup. Zachęcamy do zapoznania się z fragmentami rozmowy, która w całości zostanie zamieszczona w kwietniowym numerze "Naszego Zagłębia".

26 mar 2019 11:48

Fot. Zagłębie Lubin S.A.
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Inne

Kiedy granie w FIFĘ zacząłeś traktować na poważnie?

- Początki w FIFIE, to forma zabawy. Pierwsze emocje, rywalizacja i taki trochę „hype” powiązany jest z FIFĄ 10. Na niej odnosiłem największe sukcesy, choć we wcześniejszą wersję już także grałem przez internet. Początki nie były łatwe, ponieważ trzeba było się przekopać przez mnóstwo informacji, śledzić odpowiednie fora, aby być na bieżąco. Kiedyś zapisy do samego turnieju też wyglądały inaczej. Na przykład chciałeś wystartować w rozgrywkach ligi włoskiej, a ta wówczas miała osiemnaście zespołów. O możliwości wyboru konkretnej drużyny decydowała kolejność zapisów.

[...]

Czy myślałeś kiedyś, aby utrzymywać się z e-sportu w wydaniu profesjonalnym?

- Byłem przez chwilę w sekcji e-sportowej, nie wiem czy pamiętasz, ale swego czasu podpisałem kontrakt z Legią Warszawa (w 2016 - dop. red.). Wydawałoby się, że jest to możliwość na otrzymanie wynagrodzenia pozwalającego poświęcić się temu kompletnie. W Polsce jednak taka forma sportu nie jest jeszcze na tyle popularna, żeby się z tego utrzymywać. Jestem zdania, że jeśli mam stałą i pewną pracę, to lepiej się tego trzymać. Patrząc bowiem pod kątem FIFY, to jest tak, że jeden sezon możesz być najlepszy, a już w następnym, kiedy wychodzi kolejna edycja, wypadasz z obiegu. Każda wersja jest inna od poprzedniej i istnieje ryzyko, że ta nowsza będzie różniła się pod kątem użytkowania, gameplayu. Nie jesteś w stanie nadrobić tego od razu i bardzo szybko możesz zostać zweryfikowany. Różnie to potem bywa, kiedy nie masz efektów, a co za tym idzie wyników.

[...]

I wówczas pojawiło się Zagłębie Lubin.

- Tak, dokładnie. Może to nieskromnie zabrzmi, ale jako zawodnik o pewnej renomie, miałem kilka opcji. Byłem w kontakcie z osobą, która monitoruje moje sprawy e-sportowe (Oskar Rybarski - dop. red.) i to właśnie od niej usłyszałem, że Zagłębie Lubin jest zainteresowane współpracą. Bardzo się ucieszyłem, że „Miedziowi” wyrazili takie zainteresowanie. Byli najbardziej konkretni i podeszli do całej sprawy bardzo profesjonalnie. Uznaliśmy, że dobrym rozwiązaniem będzie start w EA SPORTS FIFA Ekstraklasa Cup i tak to się zaczęło.

[...]

Czym dla Ciebie jest ten brązowy medal zdobyty w Warszawie?

- Daje mi na pewno ogromną satysfakcję.  Zawsze chciałem coś wygrać w barwach ekstraklasowej drużyny i udało się to osiągnąć z Zagłębiem Lubin. Dodatkowo, mogłem się pokazać w telewizji przed rodziną, najbliższymi czy znajomymi. Mam taką osobistą satysfakcję, bo pewnie wiele osób z e-sportowej sceny już o mnie zapomniało, a ja mogłem pokazać się z dobrej strony. Śmieję się, że „dziadek jeszcze potrafi”, choć mam dopiero dwadzieścia sześć lat. Jak na kogoś, kto gra w FIFĘ, jest to już zasłużony wiek.

Cała rozmowa zostanie zamieszczona w kwietniowym numerze "Naszego Zagłębia".

Nowy numer gazety pojawi się w sprzedaży w najbliższych dniach.