Asy z Ekstraklasy | Chodyna vs. Pereira 3 gru

Asy z Ekstraklasy | Chodyna vs. Pereira

Przed niedzielnym meczem KGHM Zagłębia Lubin z Lechem Poznań skupimy swoją uwagę na prawych obrońcach obu zespołów. Po stronie Miedziowych możemy spodziewać się występu Kacpra Chodyny, natomiast w ekipie „Kolejorza” najprawdopodobniej zagra pozyskany latem Joel Pereira. Kto zaprezentuje się lepiej? O tym przekonamy się już w niedzielę.

3 gru 2021 10:30

Fot. Zagłębie Lubin S.A.
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Kacper Chodyna

22-latek związany jest z naszym Klubem od 2017 roku. Do Lubina trafił właśnie z Poznania, gdzie w młodym wieku szkolił się w tamtejszej Akademii Lecha. Po zmianie klubowych barw, Kacper występował na poziomie Centralnej Ligi Juniorów, ale szybko został włączony również do zespołu rezerw Miedziowych. W sezonie 2017/18 Chodyna rozegrał 19 spotkań w trzecioligowych rozgrywkach oraz 13 meczów w CLJ, które okrasił aż dziesięcioma golami. Imponujący dorobek strzelecki młodego zawodnika wynikał głównie z faktu, iż Kacper często był ustawiany jako skrzydłowy. Dopiero z czasem zadecydowano, iż były młodzieżowy reprezentant Polski powinien grać nieco niżej. Doświadczenie nabyte w przeszłości jest jednak przydatne, ponieważ często możemy obserwować ofensywne rajdy prawego obrońcy, którymi potrafi przysporzyć rywalom sporo problemów. Zanim jednak Chodyna został włączony do pierwszej drużyny KGHM Zagłębia, trafił na wypożyczenie do pierwszoligowej Bytovii Bytów, w barwach której pojawił się na boisku łącznie pięć razy. W koszulce Miedziowych „Chodynka” zadebiutował w PKO Ekstraklasie w trakcie sezonu 2019/20 w meczu z Piastem Gliwice pod wodzą trenera Martina Seveli. W ówczesnej kampanii był to jego jedyny występ na najwyższym ligowym szczeblu, natomiast od początku kolejnych rozgrywek piłkarz pochodzący z Drawska Pomorskiego był zdecydowanie pierwszym wyborem słowackiego trenera. W całym poprzednim sezonie Kacper rozegrał w sumie 26 spotkań, w których strzelił dwie bramki i zanotował jedną asystę. Po zmianie szkoleniowca, jego pozycja w składzie wcale nie uległa zmianie. Na półmetku ekstraklasowych zmagań Chodyna uzbierał już 15 występów, ale wciąż czeka na pierwszą bramkę lub asystę. Wydaje się to jednak kwestią czasu, ponieważ często podłącza się do akcji ofensywnych i szuka dograń w pole karne z prawej strony boiska. Ponadto dysponuje dużą szybkością i sporym, jak na swój wiek, doświadczeniem piłkarskim.

Atuty:

- Rajdy ofensywne

- Szybkość

- Wszechstronność

Joel Pereira

Portugalczyk przyszedł na świat 28 września 1996 roku w mieście Vila Nova de Gaia. Od najmłodszych lat szkolił się między innymi w akademii FC Porto, więc bez wątpienia jego kariera zapowiadała się obiecująco. Nie zdołał jednak zadebiutować w pierwszej drużynie i od momentu wejścia na poziom seniorski, dość często zmieniał klubowe barwy. Od 2017 roku Joel Pereira związany był z takimi zespołami jak Akademicó Wiseu, cypryjskie Doxa Katokopias i Omonia Nikozja, Spartak Trnava czy Gil Vicente. Co więcej, pobyt Portugalczyka w Omonii i Spartaku był tylko krótkim, niezbyt udanym epizodem, ponieważ w obu klubach rozegrał jedynie po trzy spotkania. Latem obecnego roku po byłego młodzieżowego reprezentanta kraju zgłosił się poznański Lech, który według portalu Transfermarkt zapłacił za prawego obrońcę 100 tys. euro. Co ciekawe, piłkarz mający na koncie ponad 130 występów w seniorskiej piłce, w trakcie swojej kariery nie zdołał jeszcze wpisać się na listę strzelców. Zanotował jednak kilka asyst, czym pokazał, że lubi podłączyć się do ataku i dośrodkowaniem poszukać swoich partnerów w polu karnym. Sam wspominał o tym tuż po podpisaniu kontraktu z Lechem: Jestem prawym obrońcą, który gra nie tylko w defensywie, ale chętnie włącza się też do akcji ofensywnych. Lubię grę przy linii bocznej i dośrodkowywać piłki w pole karne i przyszedłem tutaj właśnie po to, by jak najczęściej dobrze dostarczać futbolówkę moim partnerom z ofensywy i pomagać w ten sposób zespołowi. W barwach „Kolejorza” ma na swoim koncie już trzy ostatnie dogrania, z czego dwa zanotował w dwóch ostatnich kolejkach przy golach Amarala i Milicia. Jak wiemy, początki Joela w PKO Ekstraklasie wcale nie należały do najłatwiejszych. Sympatycy naszej rodzimej ligi z pewnością pamiętają brutalny faul, za który 25-latek został zawieszony na trzy spotkania, ale po przymusowej przerwie nie opuścił ani jednego meczu i pokazał, że należy do grona najlepszych graczy na swojej pozycji w lidze.

Atuty:

- Dośrodkowania 

- Technika

- Przebojowość