Damian Michalski: Będziemy walczyć o pełną pulę / Pierwszy zespół / KGHM Zagłębie Lubin
Damian Michalski: Będziemy walczyć o pełną pulę 12 lut

Damian Michalski: Będziemy walczyć o pełną pulę

Przed sobotnim spotkaniem z Rakowem Częstochowa porozmawialiśmy ze stoperem Miedziowych, Damianem Michalskim.

12 lut 2026 11:00

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Damian, trochę mało się o tym mówi, ale miałeś istotny wkład przy obu strzelonych przez nas golach w Kielcach. Potwierdziłeś znów, że jesteś groźnym obrońcą w polu karnym rywala.

- Nie ma co ukrywać, że mieliśmy sporo szczęścia przy obu strzelonych bramkach, ale trenujemy stałe fragmenty gry i poświęcamy im bardzo dużo czasu. Znalazłem się w odpowiednim miejscu i nie pozostało mi nic innego niż zagłówkować, oddać strzał, a przy odrobinie szczęścia udało się zdobyć dwie bramki, z czego bardzo się cieszymy. 

W poprzedniej rundzie walczyłeś o miejsce w składzie, w tym roku jesteś jak dotąd podstawowym piłkarzem w układance trenera Leszka Ojrzyńskiego. Myślisz, że jest to zasługa dobrze przepracowanego okresu przygotowawczego?

- Nie mi to oceniać, ale ja się bardzo z tego cieszę. Każdy z nas ciężko pracuje na treningach czy podczas okresu przygotowawczego, aby dostać szansę. Tak było w moim przypadku i wydaje mi się, że odpłacam się trenerowi dobrą dyspozycją. Mam nadzieję, że to będzie trwało jak najdłużej. 

Nasz najbliższy rywal to Raków Częstochowa. Grałeś przeciwko nim w grudniowym, zwycięskim spotkaniu. Jaki to jest zespół? Jakie są ich mocne strony?

- Na pewno jest to bardzo dobry zespół, jeden z lepszych w PKO BP Ekstraklasie. Ostatnie nasze spotkanie wspominam bardzo miło, bo wygraliśmy na trudnym terenie w Częstochowie 1:0, dzięki czemu świetnie zakończyliśmy poprzedni rok. Wiemy, że Raków w tej rundzie nie zaczął zbyt dobrze, ponieważ przegrał i zremisował, więc cały czas szukają trzech punktów. W najbliższym spotkaniu w sobotę to się nie uda, bo Zagłębie zdobędzie komplet oczek, a Raków na te punkty będzie musiał jeszcze pracować i poczekać. 

Jakiego meczu spodziewasz się w sobotę?

- Ciężko cokolwiek powiedzieć. Na pewno mamy na to spotkanie przygotowany plan, który nakreślił sztab szkoleniowy i pomoże nam zdobyć trzy punkty. Zapraszam wszystkich na stadion, aby zobaczyć samemu jaki to będzie mecz. Na pewno będziemy walczyć o pełną pulę. Dotychczas przegraliśmy tylko jedno domowe spotkanie w tym sezonie. Jesteśmy mocni na własnym stadionie, czujemy się tu bardzo dobrze i liczymy na Wasze wsparcie, bo większa liczba kibiców nas niesie i łatwiej się gra. Liczymy na Was i wierzemy, że będziecie nas głośno wspierać.