Damian Michalski podsumował spotkanie z Levskim Sofia
W przedostatnim sparingu podczas zgrupowania w tureckim Belek podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego zremisowali bezbramkowo z wicemistrzem Bułgarii - Levskim Sofia. O podsumowanie tego meczu poprosiliśmy obrońcę Miedziowych Damiana Michalskiego. Zapraszamy do przeczytania.
21 sty 2026 21:06
Fot. Mateusz Czub
Autor Zagłębie Lubin S.A.
Udostępnij
Ekstraklasa
W przedostatnim sparingu podczas zgrupowania w tureckim Belek remisujemy bezbramkowo z obecnym liderem ligi bułgarskiej – Levskim Sofia. Jak z twojej perspektywy wyglądało to spotkanie?
- Był to dla nas wymagający przeciwnik i na pewno nie bez powodu są liderem w swojej lidze. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będziemy dzisiaj nieco zepchnięci do defensywy, ale też mieliśmy swoje sytuacje na strzelenie bramki, których niestety ich nie wykorzystaliśmy. Cieszymy się z zachowanego czystego konta, a dla mnie z perspektywy obrońcy jest to bardzo ważne.
Jaki mieliście plan na to spotkanie? Czy niska obrona i kontrataki były tym, czym chcieliście zaskoczyć swojego rywala?
- Chcieliśmy przejąć inicjatywę od samego początku spotkania i wyjść wysokim pressingiem. Wydaje mi się, że przez pierwsze dziesięć minut meczu dobrze to funkcjonowało, jednak z biegiem czasu zostaliśmy zepchnięci do głębszej defensywy. My jako drużyna uważam, dobrze czujemy się w niskiej obronie, a jednym z naszych atutów są na pewno fazy przejściowe. Mamy w zespole bardzo szybkich zawodników i liczyliśmy, że uda nam się zdobyć bramkę właśnie po kontrze. Sytuacje były, jednak zabrakło nam tego ostatniego podania, czy też dobrego wykończenia akcji, aby wyjść na prowadzenie w tym spotkaniu.
Zbliżamy się już do końca zgrupowania, ale przed nami jeszcze jedna gra kontrolna z Widzewem Łódź. Czy jak do tej pory jesteście zadowoleni z pracy, jaką wykonaliście na obozie w Turcji?
- Czas weryfikacji tego przyjdzie wraz z początkiem rundy wiosennej. Uważam, że jesteśmy dobrze przygotowani i wykonaliśmy naprawdę kawał ciężkiej pracy. Skupiliśmy się na rzeczach, które nie do końca odpowiednio funkcjonowały w poprzedniej rundzie. Wierzę, że nasza robota, jaką wykonaliśmy na tym obozie, zaprocentuje na wiosnę i razem będziemy cieszyć się z odniesionych zwycięstw.