Ekstraklasa
Jasmin, w ostatnim meczu zremisowaliśmy z Rakowem Częstochowa i w dużej mierze ten jeden punkt jest Twoją zasługą. Wybroniłeś kilka groźnych sytuacji i zebrałeś wiele pochwał. Czujesz się małym bohaterem tego meczu?
- Nie, nie czuję się bohaterem. Zawsze stawiam drużynę na pierwszym miejscu. W ostatnim meczu zagrałem dobrze, ale w następnym ktoś inny może być lepszy. Najważniejsze, że zbieramy punkty i walczymy o swoje. Dla mnie nie jest ważne kto jest bohaterem danego spotkania.
Utrzymałeś swoje miejsce w składzie, które wywalczyłeś jesienią i pokazujesz trenerowi, że w pełni na to zasługujesz. Uzbierałeś już siedem czystych kont. To chyba Twój najlepszy okres odkąd reprezentujesz barwy naszego Klubu?
- Oczywiście, że tak. Dotychczas nie grałem tak dużo jak teraz. Myślę, że to jest ta różnica. Dostałem zaufanie i więcej szans na grę, dlatego jest mi łatwiej pokazać swoje atuty na boisku.
A jaki jest sekret Twojej wysokiej formy? Doświadczenie, analiza, a może dobra współpraca ze zgraną linią obrony?
- Trudno coś powiedzieć. Zawsze zachowuję się tak samo, gdy gram, a także, gdy jestem na ławce. Teraz kibice mogą mnie oglądać na boisku i w telewizji. Być może wcześniej też dobrze wyglądałem na treningu, ale kibice nie mogli tego zobaczyć i to jest ta różnica.
W najbliższej kolejce zmierzymy się z Lechią Gdańsk. Znów możesz mieć dużo pracy, bo mają groźnych piłkarzy w ataku. Co powiesz o tym zespole?
- Na pewno mają mocny atak i są bardzo szybcy z przodu. Posiadają dużo jakości również w środku pola. Czeka nas ciężki mecz, ale w tym sezonie nie ma łatwych spotkań. Trzeba się dobrze przygotować i walczyć o swoje. Obie drużyny potrzebują punktów. Myślę, że to będzie ciekawy pojedynek. Może nam pasować ich otwarty styl gry oraz to, że często atakują. Będziemy czekali na swoje okazje i zobaczymy jak to się potoczy.
Jakiego meczu się spodziewasz? Tak otwartego jak na początku sezonu w Lubinie, gdy padł wynik 6:2 czy jednak przewidujesz bardziej zamknięte spotkanie?
- Myślę, że to na pewno nie będzie zamknięte spotkanie. Wiemy jak Lechia gra. Strzelają wiele bramek i to będzie dla nas trudny mecz w obronie. Nie wiem ile padnie goli, ale najważniejsze jest to, aby wywalczyć tam punkty. Niezależnie od wyniku, chcemy zdobyć w Gdańsku jedną bramkę więcej od rywali.