Ekstraklasa
Leszek Ojrzyński - Trener KGHM Zagłębia Lubin
- Trzeci raz w ciągu kilku spotkań dostajemy czerwoną kartkę. Wcześniej po dwóch żółtych, dzisiaj za akcję gdzie przeciwnicy wykorzystali nasze wyższe ustawienie. Musieliśmy sobie radzić przez większość meczu w 10. Jestem dumny ze swoich zawodników. Szliśmy z animuszem i staraliśmy się zdobyć bramkę. Mieliśmy bodajże cztery sytuacje, lecz nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Zdobyliśmy dzisiaj jeden punkt i z tego się cieszę, bo wiemy, jak ciężko gra się w osłabieniu. Zrobiliśmy zmiany, aby się wybronić i czekać na swoje momenty. Szukaliśmy swoich szans w stałych fragmentach gry, ale to było za mało. Drugi mecz z Cracovią gramy na zero z tyłu, u nich również padł bezbramkowy remis. Szanujmy ten dzisiejszy punkt.
Bartosz Grzelak - Trener Cracovii
- Oczywiście, że jestem rozczarowany. Stworzyliśmy sytuację w pierwszej połowie, gdzie Zagłębie otrzymało czerwoną kartkę, ale nie potrafiliśmy wykorzystać gry w przewadze. Zaczęliśmy ten mecz dobrze, ale brakowało nam kreacji i spokoju. Mieliśmy za niskie tempo z piłką i musieliśmy zacząć lepiej się ustawiać. W przerwie skorygowaliśmy nasz plan. W drugiej połowie narzuciliśmy lepszy styl, zaczęliśmy więcej dośrodkowywać w pole karne rywala. Mieliśmy wiele szans, ale ich nie wykorzystaliśmy. Musieliśmy dużo bronić się przed stałymi fragmentami gry, bo Zagłębie jest w tym mocne. Nie zagraliśmy dzisiaj wystarczająco dobrze, by zdobyć trzy punkty. Do końca sezonu zostały trzy mecze. Musimy patrzeć do przodu. Stoję murem za swoimi piłkarzami, ale brakuje nam trochę wiary w siebie pod bramką przeciwnika i musimy nad tym pracować.