Ekstraklasa
Marcel, przed sezonem, czy nawet w jego trakcie podczas rundy jesiennej, chyba nikt nie spodziewał się, że po 24. kolejkach będziemy liderem rozgrywek. Nastroje w drużynie są chyba bardzo dobre?
- Zdecydowanie. Chyba nikt nie spodziewał się takiego miejsca, szczególnie na tym etapie rozgrywek. Atmosfera jest bardzo dobra i mam nadzieję, że to pomoże nam podtrzymać dobrą formę.
Wiadomo, że pozostało jeszcze sporo spotkań do końca sezonu i z pokorą trzeba podchodzić do każdego meczu, ale realnie mamy szansę na miejsca pucharowe. Czy rozmawiacie w szatni o konkretnym celu na ten sezon czy nie skupiacie się na tym aż tak bardzo?
- Póki co skupiamy się na tym, aby kontynuować dobrą serię i nie przegrywać meczów. Chcemy zostać na miejscu, na którym jesteśmy. Na pewno nie zamierzamy się ruszać z pozycji 1-3.
Ominąłeś pierwsze dwa tegoroczne spotkania, ale w każdym kolejnym meczu widzieliśmy Cię na murawie. Jak ocenisz swoją dyspozycję w tych starciach?
- Czuję się już dobrze. Wracam do pełnej formy, ciężko pracuję na treningach i myślę, że będzie to widać już teraz na murawie.
W niedzielę czeka nas bardzo ważny mecz z Lechem Poznań. Co możesz powiedzieć o tym rywalu? Na co będziemy musieli szczególnie uważać?
- Niewątpliwie jest to bardzo mocny rywal. W tym sezonie dobrze pokazali się w pucharach. Utrzymują się przy piłce i próbują budować akcje przez środek pola. Na pewno zapowiada się ciekawe starcie.
Lech będzie podmęczony ze względu na dwumecz z Szachtarem Donieck. Dla nas to dobra wiadomość, bo na własnym obiekcie będziemy mogli to wykorzystać.
- Tak, będziemy również analizować grę Lecha w pucharowym starciu z Szachtarem. Mamy nadzieję, że publiczność nam pomoże i trzy punkty zostaną w Lubinie.
Z Lechem zagramy przy pełnych trybunach. Z pewnością będziecie mogli również liczyć na głośny doping. Dla Ciebie jako wychowanka to chyba duże przeżycie?
- Zdecydowanie. Od kilku dni całe miasto żyje tym meczem. Przed nami emocjonujący pojedynek, który będzie oglądać wielu kibiców. Nic tylko grać i walczyć o zwycięstwo.