Miedziowi lepsi od wicelidera azerskiej Ekstraklasy 18 sty

Miedziowi lepsi od wicelidera azerskiej Ekstraklasy

Wczesnym popołudniem, piłkarze KGHM Zagłębia Lubin rozegrali swój drugi mecz sparingowy podczas zgrupowania w tureckiej Larze. Tym razem przeciwnikiem Miedziowych był wicelider azerskiej ekstraklasy FK Qabala. Ostatecznie po trzech pięknych bramkach z dystansu - dwóch Kacpra Chodyny i jednej Ferrana Lopeza, wygrywamy to spotkanie 2:1.

18 sty 2022 15:15

Fot. Zagłębie Lubin S.A.
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Od pierwszej minuty lepsze wrażenie sprawiali Miedziowi, którzy przez większość czasu prowadzili grę, lecz nie przełożyło się to na żadną groźną sytuację. Przeciwnicy po raz pierwszy zaatakowali w 9. minucie spotkania za sprawą Ferrana Lopeza, który pięknym uderzeniem z prawego rogu pola karnego zdobył pierwszą bramkę w tym spotkaniu. W 18. minucie Łukasz Łakomy świetnie wypatrzył Oliwiera Sławińskiego, który wbiegał w pole karne rywali, lecz w ostatniej chwili obrońca wybił piłkę spod jego nóg. Chwilę później dłuższa akcja Azerów zakończona groźnym dośrodkowaniem została wybita na rzut rożny przez obrońcę Miedziowych, Kacpra Lepczyńskiego. Od tego czasu inicjatywę przejęli Azerowie, którzy coraz częściej pojawiali się pod naszym polem karnym. Na dwie minuty przed końcem pierwszej części spotkania z dystansu spróbował zaskoczyć Patryk Szysz, lecz jego uderzenie pewnie złapał bramkarz rywali Christophe Atangana. Wynik się już nie zmienił i obie drużyny schodziły na przerwę przy jednobramkowym prowadzeniu wicelidera azerskiej ekstraklasy.

Na drugą część spotkania KGHM Zagłębie Lubin wyszło niemal w całości w odmienionym składzie. Na boisku pojawiło się aż 10 nowych zawodników, a tylko Jasmin Burić pozostał między słupkami naszej drużyny. Na boisku pojawił się m. in. Martin Doleżal, dla którego było to pierwsze spotkanie w naszym zespole. Od samego początku drugiej części spotkania, lubinianie starali się przejmować inicjatywę i szukać swoich szans pod polem karnym rywala. W 57. minucie na strzał zza szesnastki zdecydował się Kacper Chodyna, który pięknym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał bramkarza rywali, doprowadzając tym samym do wyrównania. W kolejnych minutach obraz gry nie uległ zmianie, bowiem cały czas to KGHM Zagłębie Lubin starało się prowadzić grę, spychając przeciwników do defensywy. W 79 minucie po raz drugi w tym meczu świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Kacper Chodyna, który tym razem bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał bramkarza rywali, wyprowadzając Miedziowych na prowadzenie. W ostatnich minutach lubinianie stworzyli sobie jeszcze dwie sytuacje, lecz żadna z prób nie znalazła drogi do bramki. Więcej okazji w tym meczu już nie obejrzeliśmy i tym samym KGHM Zagłębie Lubin wygrało swój drugi sparing podczas obozu w Turcji, pokonując wicelidera azerskiej ekstraklasy FK Qabala 2:1.

KGHM Zagłębie Lubin 2-1 FK Qabala

Bramki: Kacper Chodyna 57, 79.

KGHM Zagłębie: (I. połowa) Burić, Kłudka, Kopacz, Lepczyński, Bartolewski, Żubrowski, Poręba, Łakomy, Daniel, Szysz, Sławiński. (II. połowa) Burić, Chodyna, Ławniczak, Balić, Sobczak, Zhigulev, Pieńko, Dudziński, Wójcicki, Masiak, Dolezal.

FK Qabala: (skład wyjściowy) Atangana, Renato Ruan, Mursalov, Shahverdiyev, Alimi, Mammadov, Vukcević, Fernan Lopez, Utzig, Muradov, Isgandarov.