Nieudane rozpoczęcie rundy 29 sty

Nieudane rozpoczęcie rundy

Na inaugurację rundy wiosennej zespół KGHM Zagłębia przegrał z Wisłą Płock 0:2. Wynik meczu w 23. minucie otworzył Szwoch, a niedługo później do siatki trafił także Kocyła.

29 sty 2021 20:25

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

W pierwszym meczu rundy wiosennej KGHM Zagłębie podejmowało na własnym obiekcie zespół Wisły Płock. W drużynie Miedziowych od pierwszej minuty zadebiutował nowy obrońca Đorđe Crnomarković, natomiast na ławce rezerwowych znalazł się Łukasz Łakomy. Od początku spotkania zdecydowanie dłużej przy piłce utrzymywał się zespół KGHM Zagłębia. Miedziowi powoli budowali akcje i wyczekiwali na błąd rywala. Pierwszą groźną sytuację lubinianie przeprowadzili w 13. minucie. W środkowej strefie boiska piłkę przejął Mraz, podciągnął atak w okolice pola karnego i mocno uderzył z lewej nogi. Krzysztof Kamiński z trudem sparował futbolówkę na rzut rożny. Jako pierwsi prowadzenie objęli jednak goście. Błąd Drazicia próbował naprawić Jończy, który faulował w polu karnym piłkarza Wisły. Dominik został ukarany czerwoną kartką, a Nafciarze pewni wykorzystali przyznaną im jedenastkę. Niestety w 30. minucie Wisła podwyższyła prowadzenie. Dawid Kocyła uderzył mocno pod poprzeczkę nie dając większych szans Dominikowi Hładunowi. W kolejnych minutach wciąż zagrażali goście. Gra w osłabieniu nie pomagała Miedziowym, którzy mieli problemy z wyprowadzeniem skutecznego kontrataku. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie, przez co Wisła schodziła na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.

Drugą połowę obie drużyny rozpoczęły bez zmian. Niemal od początku dłużej przy piłce utrzymywała się Wisła, której wyraźnie zależało na utrzymaniu korzystnego rezultatu, jednak od 60. minuty Miedziowi zaczęli coraz częściej zagrażać bramce Nafciarzy. Najpierw niebezpieczna kontra w ostatniej chwili została zatrzymana przez stoperów gości, a chwilę później w boczną siatkę uderzył Szysz. Niespełna kwadrans przed zakończeniem spotkania doskonałą sytuację zmarnował Rasak, który znajdując się przed bramką Miedziowych posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. W 87. minucie Jakub Bednarczyk celnie dośrodkował na głowę Łukasza Łakomego, jednak debiutujący w tym meczu pomocnik uderzył obok bramki. KGHM Zagłębie nie zdołało odmienić losów pierwszego w tej rundzie spotkania i przegrało z płocczanami 0:2.

KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Płock

Bramki: Mateusz Szwoch 23 (k), Dawid Kocyła 30

KGHM Zagłębie: 30. Dominik Hładun - 23. Jakub Wójcicki, 27. Dominik Jończy, 15. Đorđe Crnomarković, 3. Saša Balić - 17. Patryk Szysz, 4. Jewgienij Baszkirow (82, 74. Kamil Kruk), 8. Łukasz Poręba (71, 21. Jakub Bednarczyk), 18. Filip Starzyński (82, 99. Łukasz Łakomy), 95. Dejan Dražić - 11. Samuel Mráz (71, 9. Rok Sirk).

Wisła: 1. Krzysztof Kamiński - 33. Damian Zbozień, 25. Jakub Rzeźniczak, 18. Alan Uryga, 24. Ángel García - 14. Mateusz Szwoch, 94. Dušan Lagator, 23. Filip Lesniak, 6. Damian Rasak (79, 10. Giorgi Merebaszwili), 9. Dawid Kocyła (89, 11. Piotr Pyrdoł) - 8. Patryk Tuszyński (73, 19. Airam Cabrera).

żółte kartki: Baszkirow, Balić, Mráz, Crnomarković - Tuszyński, Kocyła.

czerwona kartka: Dominik Jończy.

sędziował: Daniel Stefański.