Szyszu i Figo dają Miedziowym trzy punkty 18 kwi

Szyszu i Figo dają Miedziowym trzy punkty

Spotkanie 25. kolejki PKO Ekstraklasy zakończyło się wygraną KGHM Zagłębia Lubin ze Stalą Mielec 2:0. Wynik meczu w 38. minucie otworzył Filip Starzyński, a prowadzenie Miedziowych nieco ponad kwadrans przed zakończeniem pojedynku podwyższył Patryk Szysz.

18 kwi 2021 14:45

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Spotkanie ze Stalą Mielec Miedziowi rozpoczęli z dwoma zmianami w składzie względem ostatniego meczu. Wykluczonego za kartki Sasę Balicia na lewej stronie obrony zastąpił Mateusz Bartolewski, natomiast w środku pola od początku wystąpił Bashkirov. Pierwszą groźną sytuację w niedzielnym meczu mieli gospodarze. Do uderzenia głową doszedł Kolev, ale piłka łagodnym lobem minęła bramkę Hładuna. Piłkarze Stali nie zwolnili tempa i wciąż szukali swojej okazji na otwarcie wyniku. W 9. minucie Mateusz Matras strzałem głową trafił w poprzeczkę, jednak arbiter przerwał akcję po tym, jak faulowany w naszym polu karnym był Damian Oko. Miedziowi odpowiedzieli chwilę później. Z dystansu w kierunku dalszego słupka uderzył Dejan Drazić, ale dobrze w tej sytuacji zachował się Michał Gliwa. Do 30. minuty gry zarysowywała się przewaga „Biało-Niebieskich”. Gospodarze zepchnęli lubinian do defensywy i regularnie stwarzali zagrożenie zarówno poprzez szybkie kontrataki, jak i stałe fragmenty gry. W 36. minucie szczęście uśmiechnęło się jednak do piłkarzy KGHM Zagłębia. Jakub Żubrowski wszedł w pole karne i po chwili w nieprzepisowy sposób został zatrzymany przez jednego z obrońców rywali. Sędzia podyktował rzut karny, a z jedenastu metrów Filip Starzyński pewnie pokonał Gliwę. W ostatnich minutach pierwszej połowy zawodnicy Stali byli bliscy doprowadzenia do wyrównania, ale po zamieszaniu pod naszą bramką, piłkarz Stali trafił z najbliższej odległości tylko w poprzeczkę. Po kilkudziesięciu sekundach sędzia zakończył pierwszą część spotkania, po której KGHM Zagłębie wygrywało ze Stalą Mielec 1:0.

Od początku drugiej połowy zespół Stali wyszedł wysoko i pressingiem utrudniał Miedziowym wyprowadzenie piłki. W 54. minucie po rzucie rożnym do uderzenia doszedł Tomasiewicz, ale na nasze szczęście futbolówka przeleciała wysoko ponad bramką KGHM Zagłębia. Podopieczni Martina Seveli odpowiedzieli cztery minuty później. Patryk Szysz dryblingiem minął jednego obrońcę, zagrał piłkę do Drazicia, ten kiwnął rywala w polu karnym i technicznym strzałem próbował zaskoczyć Gliwę. Piłka spadła jednak na górną siatkę. Po chwili znów zagrozili Miedziowi. Bashkirov zagrał w szesnastce do Starzyńskiego, a nasz pomocnik zdecydował się na uderzenie z lewej nogi w krótki słupek, lecz piłka padła łupem bramkarza. Wraz z upływem kolejnych minut Stal zaczęła coraz bardziej spychać Miedziowych do defensywy. W 69. minucie zamieszanie w naszym polu bramkowym wykorzystał Matras, który dopadł do piłki i uderzył z bliskiej odległości w słupek. Trzy minuty później KGHM Zagłębie zdobyło bardzo ważną bramkę, po której na tablicy wyników widniało już 2:0. Szysz otrzymał znakomite, prostopadle podanie i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Michała Gliwę. W ostatnich minutach spotkania KGHM Zagłębie skutecznie broniło wyniku i nie pozwalało Stali dojść do groźnej sytuacji strzeleckiej. Dzięki temu, rezultat spotkania nie uległ już zmianie i Miedziowi zanotowali 12. zwycięstwo nad Stalą w historii.

Stal Mielec 0-2 KGHM Zagłębie Lubin

Bramki: Filip Starzyński 38 (k), Patryk Szysz 73

Stal: 1. Michał Gliwa - 96. Robert Dadok (65, 9. Andreja Prokić), 5. Mateusz Żyro, 4. Bożidar Czorbadżijski (83, 17. Petteri Forsell), 6. Marcin Flis, 23. Krystian Getinger - 20. Grzegorz Tomasiewicz, 21. Mateusz Matras, 7. Maciej Domański - 92. Aleksandyr Kolew (52, 10. Mateusz Mak), 99. Łukasz Zjawiński (83, 19. Kacper Sadłocha).

KGHM Zagłębie: 30. Dominik Hładun - 26. Kacper Chodyna, 74. Kamil Kruk, 55. Damian Oko, 77. Mateusz Bartolewski (88, 23. Jakub Wójcicki) - 17. Patryk Szysz, 14. Jakub Żubrowski, 4. Jewgienij Baszkirow, 18. Filip Starzyński (83, 99. Łukasz Łakomy), 95. Dejan Dražić (88, 16. Adam Ratajczyk) - 13. Karol Podliński (81, 11. Samuel Mráz). 

żółte kartki: Czorbadżijski - Dražić.

sędziował: Paweł Raczkowski.