Górnik
Zabrze

Podsumowanie spotkania

0 : 2
do przerwy
0 : 1

18 lip 2020 / godz. 17:30

kolejka 37 Ekstraklasa

Białek 12 '

Starzyński 66 '

KGHM
Zagłębie Lubin

  • 84
    Martin Chudy
  • 16
    Dariusz Pawłowski
  • 2
    Przemysław Wiśniewski
  • 5
    Paweł Bochniewicz
  • 64
    Erik Janża
  • 22
    Szymon Matuszek
  • 8
    Alasana Manneh
  • 15
    Roman Prohazka
  • 21
    Piotr Krawczyk
  • 9
    Jesus Jimenez
  • 17
    Igor Angulo
  • 77
    Dawid Kudła
  • 11
    Giorgos Giakoumakis
  • 14
    Michał Koj
  • 19
    Kamil Zapolnik
  • 20
    Daniel Ściślak
  • 28
    Stavros Vassilantonopoulos
  • 29
    Kamil Lukoszek
  • 33
    Erik Jirka
  • 45
    Adam Ryczkowski
  • Sędzia Paweł Gil
  • Stadion Arena Zabrze
  • Pogoda 20°
  • Kibice 4217
  • 12
    Konrad Forenc
  • 44
    Alan Czerwiński
  • 2
    Bartosz Kopacz
  • 27
    Dominik Jończy
  • 3
    Sasa Balić
  • 4
    Evgeni Bashkirov
  • 8
    Łukasz Poręba
  • 18
    Filip Starzyński
    66'
  • 7
    Sasa Zivec
  • 17
    Patryk Szysz
  • 21
    Bartosz Białek
    12'
  • 22
    Kacper Bieszczad
  • 13
    Dawid Pakulski
  • 14
    Michał Bogacz
  • 20
    Jakub Sypek
  • 26
    Kacper Chodyna
  • 55
    Damian Oko
  • 74
    Kamil Kruk

Relacja minuta po minucie

Wypowiedzi trenerów

Marcin Borsz trener - Górnik Zabrze

- Chcieliśmy skończyć ten sezon zdecydowanie inaczej. Liczyliśmy na to, że punkty zostaną w Zabrzu. Nie udało się. Nie chciałbym jednak, żeby ostatnie spotkanie zadecydowało o obrazie całego sezonu. Dostarczyliśmy w tym sezonie sporo emocji. Chciałbym, aby w pamięci pozostały tylko pozytywne momenty. Chcieliśmy dzisiaj zdominować środek pola, zneutralizować Filipa Starzyńskiego. Dlatego przesunęliśmy naszych defensywnych pomocników trochę wyżej. Do przerwy przegrywaliśmy, zrobiliśmy zmiany, ale i to nie pomogło. W końcowych fragmentach mogliśmy zdobyć bramkę.

Martin Sevela trener - KGHM Zagłębie Lubin

- Dobrze poruszaliśmy się na boisku, była aktywność, przeprowadziliśmy piękne, ofensywne akcje. Po jednej z nich zdobyliśmy gola. Bartosz Białek wrócił do składu, dobrze, że jest zdrowy. Ten młody zawodnik potwierdził dziś swoją jakość, to ważna osoba w naszej drużynie. My mieliśmy kontry, choć brakowało im skutecznej finalizacji. Dobra kontrola piłki przez Białka spowodował, że rywal musiał go faulować, a Filip Starzyński wziął na siebie odpowiedzialności przy rzucie karnym i było 0:2. Chłopcy pokazali charakter. To był ostatni mecz sezonu, znaleźliśmy u siebie na niego motywację. To ważna rzecz przed następnymi rozgrywkami. Trzeba zaznaczyć, że w pierwszej połowie Konrad Forenc miał trzy magiczne obrony. Jesteśmy szczęśliwi. Teraz zrobimy sobie krótkie wakacje, naładujemy baterie i wierzę, że przygotujemy się tak, że będziemy grali o górną ósemkę tabeli.

Statystyki z meczu

Posiadanie piłki %
54
46
Strzały
14
16
Strzały celne
7
7
Rzuty rożne
4
3
Faule
12
11
Spalone
1
3
Żółte kartki
1
1
Czerwone kartki
0
0