Falubazowa Pigułka - sprawdzamy, co słychać w Falubazie! 15 sty

Falubazowa Pigułka - sprawdzamy, co słychać w Falubazie!

Siema, „Miedziowi”! W miniony weekend żużlowcy Falubazu wrócili z pierwszego zimowego zgrupowania, które odbyło się w Białce Tatrzańskiej oraz zagrali w 27. finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

15 sty 2019 17:34

Fot. Falubaz Zielona Góra
Autor Falubaz Zielona Góra

Udostępnij

Klub

Falubaz zagrał w 27. finale WOŚP

Falubaz Zielona Góra zagrał w 27. finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nasi przedstawiciele pojawili się na koncertach w Zielonej Górze, Czerwieńsku, Sulechowie oraz Krośnie Odrzańskim.

Falubazowy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy rozpoczął Andrzej Huszcza, który w samo południe kwestował na zielonogórskim deptaku. Po południu na finale WOŚP w Czerwieński pojawili się Patryk Dudek, Sebastian Niedźwiedź oraz Tomasz Walczak, którzy pomogli w przeprowadzeniu licytacji.

DuZers na koniec dnia pojawił się także na scenie głównej w Zielonej Górze, gdzie licytowana była kolacja z Patrykiem i Panem Sławkiem. Sebastian Niedźwiedź udał się natomiast do Sulechowa.

Dzięki falubazowym licytacjom konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już teraz wzbogaciło się o kilkanaście tysięcy złotych. To jednak nie koniec. Wkrótce na platformie allegro ruszą kolejne licytacje żużlowych gadżetów.


Głodówka? To wyjątkowe i ciężkie zgrupowanie. Juniorzy są jednak zadowoleni

W piątek dziesięciu żużlowców Falubazu Zielona Góra zakończyło zimowe zgrupowanie w Białce Tatrzańskiej. Dla niektórych, był to debiut na słynnej już "Głodówce" - obozie, który hartuje sportowe charaktery. My zapytaliśmy ich jak czują się po tygodniu pracy na bardzo wysokich obrotach.

To było bardzo ciężkie zgrupowanie. Ja byłem tam pierwszy raz, więc dla mnie było to podwójne wyzwanie. Warunki do treningów były naprawdę ciężkie. Bieganie w śniegu po pas przy niskiej temperaturze nie należy do łatwych zadań. Początek był bardzo trudny, ale z każdym dniem czuliśmy się na zajęciach lepiej - powiedział nam Sebastian Helwig, jeden z tegorocznych debiutantów.

Poranny trening biegowy był jednym z elementów całego zgrupowania. Jeszcze przed śniadaniem żużlowcy wspólnie z zielonogórskimi akrobatami z UKS As Zielona Góra wyruszali w teren na dwie godziny ciężkiej pracy. Po śniadaniu cała grupa wyjeżdżała na stoki narciarskie. Po obiedzie odbywał się kolejny trening - tym razem w hali gimnastycznej.

Bieganie w śniegu było zdecydowanie najtrudniejsze na całym obozie. Do tej pory nie miałem jeszcze okazji trenować w takich warunkach. Na początku był to dla mnie problem, ale już pod koniec zgrupowania przyzwyczaiłem się do takiego wysiłku i czerpałem z treningów przyjemność. Miło wspominam też zajęcia na sali oraz wyjazdy na narty - przyznał Damian Boduch.

W Białce Tatrzańskiej grupę żużlowców reprezentowali nie tylko nasi juniorzy, ale także zawodnicy zdecydowanie bardziej doświadczeni - Patryk Dudek oraz Grzegorz Zengota. Okazuje się, że obecność obu tych żużlowców była dla ich młodszych kolegów bodźcem motywującym do cięższej pracy.

Podczas treningów były takie momenty, w których wątpiłem czy dane ćwiczenie jest możliwe do wykonania. Obserwowałem wtedy DuZersa, Zengiego, a nawet Mateusza Tondera i widziałem jak doskonale sobie oni radzili. Było to dla mnie motywujące i starałem się od nich nie odstawać. Robić jak najwięcej powtórzeń, wykonywać ćwiczenia z odpowiednią prędkością i dokładnością - wspomina Nile Tufft - wychowanek zielonogórskiego Falubazu.

Po powrocie z gór nasi juniorzy nie będą mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek. Już w poniedziałek cała grupa wróci na halę akrobatyczną przy ulicy Urszuli w Zielonej Górze, gdzie będzie kontynuować treningi.

Po każdym treningu czuję poprawę. Na obozie w Białce Tatrzańskiej miałem okazję sprawdzić możliwości moje organizmu podczas pracy na bardzo wysokich obrotach. Jestem zadowolony z tego jakie postępy zrobiłem. Uważam, że praca z trenerem Walczakiem pozwoli mi szybciej zrealizować określone cele - powiedział nam Fabian Ragus, jeden z dwóch zawodników Falubazu z licencją w kategorii 250 ccm.


Tenisowe gwiazdy w Zielonej Górze

Po raz pierwszy od ponad dekady polscy kibice będą mogli zobaczyć na żywo aż trzy tenisistki z czołowej dziesiątki rankingu WTA! Na turniej Grupy I Strefy Euro-Afrykańskiej Pucharu Federacji w Zielonej Górze (6-9 lutego) przyjadą między innymi Karolina Woźniacka (WTA 3), Elina Switolina (WTA 6) i Daria Kasatkina (WTA 10).

Kapitan reprezentacji Polski, Dawid Celt, powołał Magdę Linette (WTA 86), Magdalenę Fręch (WTA 154), Igę Świątek (WTA 178), Maję Chwalińską (WTA 345) i Alicję Rosolską, która będzie podporą naszego debla.

Oto składy pozostałych drużyn:
Bułgaria – Wiktoria Tomowa, Isabella Szinikowa, Gergana Topałowa, Petia Arszinkowa
Dania – Karolina Woźniacka, Karen Barritza, Emilie Francati, Clara Tauson, Maria Jespersen
Estonia – Anett Kontaveit, Elena Malygina, Maileen Nuudi, Saara Orav, Valeria Gorlats
Rosja – Daria Kasatkina, Anastazja Pawliuczenkowa, Anastazja Potapowa, Margarita Gasparian, Natalia Wichlancewa
Szwecja – Rebecca Peterson, Johanna Larsson, Mirjam Bjoerklund, Cornelia Lister, Caijsa Hennemann
Ukraina – Elina Switolina, Łesia Curenko, Dajana Jastremska, Marta Kostiuk, Nadia Kiczenok