Bez goli w debrach Dolnego Śląska 15 lip

Bez goli w debrach Dolnego Śląska

Inauguracja sezonu 2022/23 za nami! W pierwszym meczu nowego sezonu, Miedziowi bezbramkowo zremisowali ze Śląskiem Wrocław w 48. derbach Dolnego Śląska.

15 lip 2022 22:39

Fot. Zagłębie Lubin S.A.
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Mecz rozpoczął się lepiej dla Śląska Wrocław, który w pierwszych czterech minutach oddał dwa groźne strzały - najpierw uderzenie Petra Schwarza dobrze wybronił Kacper Bieszczad, a następnie Jarosław Jach zdołał odbić uderzenie Antonio Hyjka na rzut rożny. W 8. minucie Piotr Samiec-Talar spróbował swoich sił z ostrego kąta, lecz po raz kolejny dobrze interweniował bramkarz Miedziowych. Podopieczni Piotra Stokowca po raz pierwszy groźniej bramkę gości zaatakowali cztery minuty później za sprawą Jarosława Jacha, którego uderzenie głową po rzucie rożnym minęło się z bramką strzeżoną przez Michała Szromnika. Kolejne dziesięć minut to optyczna przewaga naszego zespołu, która jednak nie przełożyła się na groźniejszą sytuację pod bramką Śląska. W 27. minucie pierwsze celne uderzenie dla naszego zespołu zanotował Łukasz Łakomy, lecz strzał był zbyt lekki żeby zaskoczył bramkarza gości. W 37. minucie kolejny raz KGHM Zagłębie spróbowało swoich sił w ataku, tym razem za sprawą duetu Łakomy-Chodyna. Pomocnik Miedziowych świetnie wypatrzył swojego kolegę, lecz jego uderzenie minęło się z lewym słupkiem bramki gości. Chwilę później groźnie uderzył Denis Jastrzembski, którego strzał zdołał odbić Kacper Bieszczad, a Aleks Ławniczak wybił piłkę z naszego pola karnego. Dwie minuty później znów groźnie w naszym polu karnym, lecz kolejne dobre zachowanie Aleksa Ławniczaka drugi raz w ciągu chwili uratowało Miedziowych przed stratą bramki. Przed przerwą szansę na objęcie prowadzenia w tym meczu mieli nasi zawodnicy, lecz ani uderzenie Kacpra Chodyny, ani dobitka Tomasza Pieńki nie znalazła drogi do bramki wrocławian. Na sam koniec pierwszej części, żółtą kartką został ukarany Piotr Samiec-Talar, za faul na Marko Poletanoviciu. Po chwili sędzia Paweł Raczkowski zagwizdał na przerwę. Po 45 minutach na Stadionie Zagłębia, nie ujrzeliśmy bramek. 

Przed drugą częścią spotkania doszło do zmiany w naszych szeregach. Kacpra Chodynę zmienił Filip Starzyński, dla którego był to jednocześnie 200 występ w Miedziowej koszulce. Już minutę później świetne uderzenie z daleka zanotował Marko Poletanović, a strzał ten z trudem odbił bramkarz gości. Po chwili za faul na Łukaszu Łakomym napomnienie otrzymał Denis Jastrzembski. W 53. minucie uderzenia z daleka spróbował Łukasz Łakomy, z którym jednak bez większych problemów poradził sobie Michał Szromnik. W 60. minucie przed dobrą okazją stanął Filip Starzyński, lecz jego uderzenie minęło się z poprzeczką bramki wrocławian.  Osiem minut później przed najlepszą okazją w tym spotkaniu stanęli Miedziowi. Damjan Bohar świetne urwał się na lewym skrzydle, zagrał do Filipa Starzyńskiego, a ten idealnie dograł na głowę Martina Dolezala, którego uderzenie jednak minimalnie minęło się z bramką gości. Chwile później nastąpiła podwójna zmiana w naszym zespole. Boisko opuścili Tomasz Pieńko oraz Martin Doležal, a w ich miejsce zameldowali się powracający po czterech latach do naszego Klubu Arkadiusz Woźniak oraz debiutujący przed własną publicznością Rafał Adamski. W 74. minucie emocje derbowe również dały się we znaki piłkarzom obydwu drużyn, po czym napomnienia obejrzeli Filip Starzyński oraz Erik Exposito. Sześć minut później mieliśmy czwartą zmianę w naszych szeregach. Damjana Bohara zmienił Adam Ratajczyk. W kolejnych minutach obraz gry nie uległ większej zmianie. Zespołem przeważającym w dalszym ciągu byli piłkarze KGHM Zagłębia Lubin. W 90. minucie mieliśmy ostatnią zmianę w naszym zespole. Boisko opuścił Łukasz Łakomy, a w jego miejsce wszedł debiutujący w naszych barwach Tomasz Makowski. Sędzia główny do drugiej części spotkania doliczył przynajmniej 4 minuty. Chwilę później przed dobrą okazją na zdobycie bramki stanął Rafał Adamski, lecz jego uderzenie minimalnie minęło się z bramką rywala. W ostatniej minucie Victor Garcia sfaulował Filipa Starzyńskiego. Sam poszkodowany posłał piłkę w pole karne Śląska, lecz żaden z naszych zawodników nie zdołał oddać strzału na bramkę rywala, po czym sędzia Paweł Raczkowski zakończył spotkanie. Miedziowi na inaugurację nowego sezonu remisują ze Śląskiem Wrocław 0:0.

KGHM Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 0:0

KGHM Zagłębie: 89. Kacper Bieszczad - 2. Bartosz Kopacz, 5. Aleks Ławniczak, 4. Jarosław Jach, 77. Mateusz Bartolewski - 26. Kacper Chodyna (46, 18. Filip Starzyński), 20. Marko Poletanović, 99. Łukasz Łakomy (90, 6. Tomasz Makowski), 21. Tomasz Pieńko (70, 19. Rafał Adamski), 39. Damjan Bohar (80, 16. Adam Ratajczyk) - 15. Martin Doležal (70, 11. Arkadiusz Woźniak).

Śląsk: 1. Michał Szromnik - 19. Patryk Janasik, 34. Konrad Poprawa, 6. Daníel Leó Grétarsson, 23. Víctor García - 24. Piotr Samiec-Talar (77, 32. Sebastian Bergier), 8. Patrick Olsen, 17. Petr Schwarz, 16. Javier Ajenjo Hyjek (61, 33. Adrian Łyszczarz), 11. Dennis Jastrzembski (61, 7. John Yeboah) - 10. Caye Quintana (61, 9. Erik Expósito).

żółte kartki: Starzyński - Samiec-Talar, Jastrzembski, Expósito.

sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
widzów: 9890.