Derbowa porażka Miedziowych 29 sie

Derbowa porażka Miedziowych

Derby Dolnego Śląska zakończyły się przegraną KGHM Zagłębia Lubin ze Śląskiem Wrocław 1:3. W niedzielne popołudnie do siatki trafiali tylko zawodnicy "Wojskowych". Wynik spotkania otworzył Mateusz Praszelik, dubletem popisał się Erik Exposito, natomiast Wojciech Golla skierował piłkę do własnej bramki.

29 sie 2021 17:00

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Trener Dariusz Żuraw zdecydował się wprowadzić kilka zmian w składzie, względem ostatniego meczu z Wisłą Płock. W defensywie Lorenco Simicia zastąpił Kamil Kruk, na skrzydle wystąpił Adam Ratajczyk, natomiast od pierwszej minuty zagrał również debiutujący w barwach KGHM Zagłębia Lubin, Ilya Zhigulev. Już 9. minucie Miedziowi zagrozili po raz pierwszy. Po rzucie rożnym Śląska piłkę z naszego pola karnego wybił Soler, a ta trafiła do Daniela, który ruszył z kontrą. Skrzydłowy podał do Poręby, ten szukał odegrania, lecz czujnie w tej sytuacji zachował się Pawłowski, który przeciął zagranie naszego pomocnika. Niestety to piłkarze „Wojskowych” chwilę później zdołali trafić do siatki. Ian Soler źle wyprowadził piłkę, wrocławianie przejęli ją w środkowej strefie boiska, a następnie mierzonym strzałem popisał się Praszelik, który otworzył wynik derbowego spotkania. W 17. minucie Miedziowi mieli idealną okazję, by wyrównać. Adam Ratajczyk dostrzegł na drugiej stronie Erika Daniela i posłał do niego górne podanie. Skrzydłowy przyjął futbolówkę i uderzył lewą nogą, lecz Szromnik uchronił wrocławian przed stratą gola. W 26. minucie „Wojskowi” podwyższyli swoje prowadzenie. Najpierw Exposito uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego w poprzeczkę, nasi defensorzy oddalili zagrożenie, lecz po chwili napastnik Śląska znów dopadł do piłki i strzałem przy słupku pokonał Dominika Hładuna. Dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy piłkarze KGHM Zagłębia zdobyli bardzo ważną bramkę kontaktową. Mateusz Bartolewski otrzymał podanie na lewej stronie od Ratajczyka, następnie zagrał mocno w pole karne, a własnego golkipera niefortunną interwencją zaskoczył Golla, posyłając piłkę do siatki. W końcowych minutach pierwszej odsłony tempo meczu nieco się uspokoiło, a gra wyrównała. Poprzez to, na przerwę w lepszych humorach schodzili zawodnicy z Wrocławia, którzy prowadzili 2:1.

Na drugą połowę Miedziowi wybiegli z jedną zmianą w składzie. Dawid Pakulski zastąpił w linii pomocy Ilię Zhiguleva. Od samego początku oba zespoły rozpoczęły bardzo ofensywnie. Najpierw Dominika Hładuna postraszył Praszelik, który posłał piłkę nad bramką. Trzy minuty później Adam Ratajczyk minął zwodem obrońcę Śląska i mocno uderzył z lewej nogi, ale dobrze poradził sobie Szromnik. Podopieczni trenera Dariusza Żurawia zdecydowanie zepchnęli gości do defensywy i szukali wyrównania. „Wojskowi” jednak czujnie reagowali i oddalali zagrożenie lub wrocławian ratował Szromnik. Niestety to drużyna Jacka Magiery znalazła drogę do bramki. Kacper Chodyna wybił futbolówkę tuż przed pole karne, tam przejął ją Exposito i mocnym strzałem uderzył pod poprzeczkę. W 69. minucie dobrą akcję przeprowadzili Miedziowi. Starzyński zagrał górą za plecy do Chodyny, nasz obrońca znalazł przed szesnastką Dawida Pakulskiego, a ten po ładnej próbie nieznacznie chybił. Wraz z upływem minut zespół Śląska coraz bardziej kontrolował grę i nie pozwalał lubinianom na przeprowadzenie groźnej, składnej akcji, po której mógłby paść gol. Tak było już do końcowego gwizdka sędziego. KGHM Zagłębie nie zdołało odwrócić losów derbowego pojedynku, w efekcie czego Miedziowi ulegli 1:3.

KGHM Zagłębie Lubin 1-3 Śląsk Wrocław

Bramki: Wojciech Golla 35 (s) - Mateusz Praszelik 14, Erik Expósito 26, 62

KGHM Zagłębie: 30. Dominik Hładun - 26. Kacper Chodyna (71, 23. Jakub Wójcicki), 74. Kamil Kruk, 32. Ian Soler, 77. Mateusz Bartolewski (86, 3. Saša Balić) - 9. Erik Daniel, 20. Ilja Żygulow (46, 31. Dawid Pakulski), 8. Łukasz Poręba, 18. Filip Starzyński, 16. Adam Ratajczyk (71, 13. Karol Podliński) - 17. Patryk Szysz.

Śląsk: 22. Michał Szromnik - 10. Bartłomiej Pawłowski, 39. Szymon Lewkot, 14. Wojciech Golla, 21. Łukasz Bejger, 23. Víctor García - 17. Petr Schwarz, 29. Krzysztof Mączyński, 6. Rafał Makowski (60, 7. Róbert Pich), 8. Mateusz Praszelik (78, 5. Waldemar Sobota) - 9. Erik Expósito.

żółte kartki: Poręba, Kruk.

sędziował: Piotr Lasyk.