Ekstraklasa
Jasmin, jak podsukujesz to spotkanie i jak oceniasz wynik meczu z Motorem?
- To zły wynik dla nas. Momentami fajnie graliśmy, ale nie mieliśmy wielu klarownych sytuacji. Zdecydował jeden gol. Mecz był na remis, ale Motor wygrał, wykorzystał swoją sytuację. Trzeba dalej pracować.
Przegraliśmy drugi mecz z rzędu 0:1, minimalnie. Widać jednak po was, że mimo to jesteście "naładowani" do kolejnych rywalizacji.
- Dajemy z siebie wszystko w każdym meczu - raz nam wychodzi, a raz nie. Dziś nie wyglądaliśmy źle z piłką, ale za mało uderzyliśmy na bramkę i to zadecydowało.
Jakie masz plany na przerwę reprezentacyjną?
- W poniedziałek muszę jechać na kurs trenerski B+A. Wracam do Lubina w środę wieczorem, wrócę do treningów z drużyną i przygotowań do meczu z Arką, który rozegramy za dwa tygodnie.