Przegrana w meczu z Cracovią / Pierwszy zespół / KGHM Zagłębie Lubin
Przegrana w meczu z Cracovią 15 maj

Przegrana w meczu z Cracovią

W ramach 36. kolejki LOTTO Ekstraklasy KGHM Zagłębie Lubin przegrało na własnym stadionie 1:2 z Cracovią Kraków. Bramkę dla gospodarzy zdobył w 86. minucie Filip Starzyński. Dla gości oba trafienia zaliczył Javi Hernandez.

15 maj 2019 22:45

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Obie drużyny przystąpiły do tego spotkania niezwykle zmotywowane. Zarówno goście jak i KGHM Zagłębie Lubin na dwie kolejki przed końcem mieli szansę na zajęcie czwartej, premiowanej szansą gry w europejskich pucharach lokatą. Na pewno dodatkową motywację miał wychowanek lubinian, Filip Jagiełło, dla którego był to pożegnalny występ w barwach „Miedziowych” przed odejściem do Włoch.

W pierwszych minutach gra z obu stron była zachowawcza. Zawodnicy wymieniali podania w środku pola, starając się atakiem pozycyjnym budować akcję ofensywne. Więcej z gry teoretycznie miała Cracovia, nie przekładało się to jednak na zdobycz bramkową.

Groźniej pod bramką rywali zrobiło się w 23. minucie gdy bramkarza przyjezdnych próbował zaskoczyć Bartłomiej Pawłowski. Jego strzał z trudem poza światło bramki przeniósł Michal Peškovič. Po chwili znów zakotłowało się w polu karnym krakowian po dośrodkowaniu z prawej strony Starzyńskiego. W zamieszaniu piłka trafia do Balicia, ale w całej sytuacji lepiej odnaleźli się defensorzy „Pasów”, którzy w porę zażegnali niebezpieczeństwo, ale od tego momentu przewaga była po stronie gospodarzy. W 30. minucie mieliśmy pierwszy rzut rożny dla Zagłębia. Znów z prawej strony dośrodkowywał Starzyński i znów było groźnie, ale finalnie piłkę pewnie łapie golkiper gości. Cracovia próbowała przenosić ciężar gry na naszą połowę, ale mądrze grający „Miedziowi” bardzo szybko rozbijali ataki przyjezdnych, sami starając się wyprowadzać groźne kontry. Ostatni kwadrans pierwszej części, to optyczna przewaga podopiecznych Bena van Daela, którzy częściej znajdowali się na połowie rywala. Brakowało jednak wykończenia pod bramką Cracovii i finalnie obie drużyny schodziły na przerwę z wynikiem 0:0.

Druga część rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, czyli od wzajemnego badania sił. Do 55 minuty żadna ze stron nie stworzyła groźnych sytuacji i dopiero po tym czasie KGHM Zagłębie ruszyło do ataku. Prawą stroną urwał się Damjan Bohar i wstrzelił mocno piłkę w pole karne Cracovii. Dośrodkowanie minęło obrońców gości, jednak żaden z zawodników lubinian nie zdołał przeciąć lecącej futbolówki i padła ona łupem Peškovica.

W 67. minucie doszło do groźnie wyglądającego zderzenia w polu karnym gości. W walce o górną piłkę zderzyli się bramkarz „Pasów” oraz Patryk Tuszyński. Chwilę później ten drugi musiał opuścić murawę, a na jego miejsce pojawił się Jakub Mares.

W 73. minucie padła pierwsza bramka w tym spotkaniu, niestety dla gości. Tracimy piłkę w środku pola na rzecz Javiego Hernandeza. Zawodnik Cracovii decyduje się na strzał z lewej nogi i mierzonym strzałem pokonuje bezradnie interweniującego Forenca. KGHM Zagłębie mogło szybko odpowiedzieć golem kontaktowym. Jakub Mares znajduje sposób na bramkarza gości, ale sędzia liniowy dopatruje się w tej akcji pozycji spalonej.

W 83. minucie znów było groźnie pod bramką Cracovii. Filip Jagiełło podaje na ósmy metr do Bartłomieja Pawłowskiego. Pomocnik Zagłębia uderza mocno, jednak tuż nad poprzeczką. Trzy minuty później mamy znów ruszają „Miedziowi”. Dośrodkowanie z głębi pola ze stałego fragmentu i na murawę pada aktywny Mares. Arbiter tego spotkania dyktuje rzut karny dla gospodarzy, a zawodnik gości, Filip Piszczek zostaje napomniany żółtą kartką. Do jedenastki podchodzi Filip Starzyński i pewnym uderzeniem w prawy róg daje bramkę wyrównującą.

Ostatnie minuty to już ataki z obu stron. Podopieczni Michała Probierza starali się zagrozić bramce Forenca, a lubinianie rewanżowali się szybkimi kontratakami. Niestety, w doliczonym czasie gry to „Pasy” wychodzą na prowadzenie. Najpierw strzał z dystansu broni bramkarz lubinian, ale do piłki dochodzi Hernandez i po raz drugi trafia na listę strzelców.

Ostatnie w tym sezonie spotkanie kończymy przegraną. W niedzielę KGHM Zagłębie Lubin uda się do Warszawy, aby na stadionie Legii powalczyć o trzy punkty.

KGHM Zagłębie Lubin 1-2 Cracovia 


bramki: Filip Starzyński 88 (k) - Javi Hernández 73, 90 

KGHM Zagłębie: 12. Konrad Forenc - 2. Bartosz Kopacz, 33. Ľubomír Guldan, 55. Damian Oko, 3. Saša Balić - 11. Bartłomiej Pawłowski, 99. Bartosz Slisz (89, 17. Patryk Szysz), 19. Filip Jagiełło, 18. Filip Starzyński, 39. Damjan Bohar (64, 44. Alan Czerwiński) - 89. Patryk Tuszyński (70, 26. Jakub Mareš). 

Cracovia: 40. Michal Peškovič - 2. Cornel Râpă, 39. Michał Helik, 20. Niko Datković, 3. Michal Siplak (81, 87. Diego Ferraresso) - 19. Javi Hernández, 8. Milan Dimun, 5. Janusz Gol, 14. Damian Dąbrowski, 11. Mateusz Wdowiak - 24. Airam Cabrera (81, 26. Filip Piszczek). 

żółte kartki: Oko, Guldan - Gol, Sipľak, Piszczek. 

sędziował: Wojciech Myć (Lublin). 
widzów: 2911.