Tomáš Zajíc: Chcę wnieść do drużyny dużo jakości i pomóc swoimi bramkami 3 wrz

Tomáš Zajíc: Chcę wnieść do drużyny dużo jakości i pomóc swoimi bramkami

W pierwszym wywiadzie dla naszej strony klubowej Tomáš Zajíc opowiedział nam m.in. o swoich pierwszych uczuciach po wypożyczeniu do KGHM Zagłębia oraz o celach i oczekiwaniach na sezon 2021/2022.

3 wrz 2021 14:51

Fot. Zagłębie Lubin S.A.
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Tomas, witamy w Lubinie! Zostajesz z nami przez cały sezon 2021/2022 na zasadzie wypożyczenia. Jakie są Twoje uczucia po transferze do KGHM Zagłębia?

- Bardzo się cieszę, że trafiłem do Lubina. Kiedy tylko Dyrektor Sportowy Lubomir Guldan przedstawił mi propozycję przyjścia do Zagłębia, od razu zainteresowałem się Zagłębiem. Przede wszystkim spodobał mi się projekt oraz całe zaplecze wraz z bazą treningową. Zagłębie to profesjonalny klub, gra tutaj wielu dobrych zawodników, a w sztabie pracują fachowcy. Tuż obok jest jedna z najlepszych Akademii w kraju, dlatego od samego początku byłem zdecydowany na przenosiny.

W przeszłości nasz zespół miał już napastników z Czech. Może pamiętasz swoich rodaków, którzy reprezentowali nasze barwy? 

- Zgadza się. Wiem, że w Zagłębiu występowali wcześniej Michal Papadopulos i Martin Nespor, których dobrze znam. „Papen” rozegrał w Lubinie kilka sezonów i był ulubieńcem kibiców. Oprócz nich, całkiem niedawno grał tu również Jakub Mares. W Ekstraklasie występuje wielu zawodników z Czech i wypowiadają się o tej lidze w samych superlatywach. 

Jaki jest Twój styl gry?

- Na pewno jestem uniwersalnym typem napastnika. Potrafię cofnąć się głębiej po piłkę i ją rozegrać, ale bardzo dobrze czuję się również w polu karnym przeciwnika jako typowa „dziewiątka”. Trudno mi wskazać jedną cechę, która szczególnie mnie wyróżnia, posiadam natomiast odpowiednie umiejętności, aby pomóc zespołowi odnosić kolejne zwycięstwa.

Co możesz wnieść do gry KGHM Zagłębia?

- Jestem napastnikiem, więc przede wszystkim rozlicza się mnie z goli. Chcę więc zdobyć ich jak najwięcej, ale najważniejszy będzie dla mnie wynik zespołu. Jestem gotowy do gry i od pierwszego treningu będę dawał z siebie maksimum, aby pokazać trenerowi, że zasługuję na miejsce w wyjściowym składzie. Wcześniej często śledziłem rozgrywki PKO Ekstraklasy, oglądałem także mecze Zagłębia, więc wiem jak gra zespół i na co mam zwrócić szczególną uwagę. Na pierwszy rzut oka widać, że w Zagłębiu występuje wielu młodych zawodników, którzy są wspierani przez tych bardziej doświadczonych. Ta drużyna ma duży potencjał. Posiadam swoje ambicje oraz cele i mam nadzieję, że tutaj w Zagłębiu uda mi się je osiągnąć. 

Jak porównasz ligę czeską do polskiej? Widzisz jakieś znaczące różnice?

- Myślę, że są to dość podobne ligi. W obu krajach gra się na dużej intensywności i ważną rolę odgrywa odpowiednie przygotowanie fizyczne. Tak jak wspomniałem wcześniej, w Polsce gra wielu moich rodaków i większość z nich dobrze sobie radzi, więc przeskok między tymi ligami nie jest aż tak duży. Nie obawiam się problemów komunikacyjnych, ponieważ polski język jest podobny. Poza tym sam widzisz, że doskonale się rozumiemy, rozmawiając po polsku. Na pewno na korzyść Ekstraklasy przemawiają piękne stadiony, odpowiednio przygotowana murawa i znakomici kibice. Cieszę się, że to właśnie w Polsce będę mógł kontynuować swoją karierę. 

Jakie są Twoje oczekiwania na ten sezon i czego możemy Ci życzyć na nadchodzące miesiące?

- Przede wszystkim chcę grać regularnie, dlatego zamierzam dać jasny sygnał trenerowi, że będę do jego dyspozycji już od pierwszego meczu z Piastem Gliwice. Mam zamiar wnieść do drużyny dużo jakości i swoimi bramkami pomóc w wywalczeniu jak najwyższego miejsca. Osobiście chciałbym przekroczyć liczbę dziesięciu bramek w sezonie. A czego można mi życzyć? Myślę, że głównie zdrowia, jeżeli ominą mnie kontuzję, to jestem przekonany, że dam zespołowi dużo dobrego.