Adam Buczek | Patrzeć w jednym kierunku 10 cze

Adam Buczek | Patrzeć w jednym kierunku

Zapraszamy na rozmowę z nowym Dyrektorem AP KGHM Zagłębie Adamem Buczkiem!

10 cze 2021 14:15

Fot. Tomasz Folta
Autor akademiakghm.com

Udostępnij

Akademia

Dokładnie 14 maja ogłosiliśmy w klubowych mediach, że został Pan nowym dyrektorem Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie, a decyzja ta wywołała ogrom pozytywnych emocji w mediach. Proszę powiedzieć jakie były reakcje ze strony najbliższego otoczenia?

- Spotkałem się z samymi pozytywnymi reakcjami, zarówno ze strony mojej rodziny, przyjaciół, jak i współpracowników. Takie słowa wsparcia są bardzo miłe i niezmiernie cieszą, za co serdecznie dziękuję.

Rozmawiamy niemal miesiąc po ogłoszeniu dobrych wieści o objęciu przez Pana sterów w Akademii. Odnalazł się już Pan w tej poniekąd nowej rzeczywistości czy ten proces aklimatyzacji na nowym stanowisku jeszcze trwa?

- Dalej się wdrażam, ale to też nie jest jakiś niesamowity przeskok, o którym mógłbym powiedzieć, że znalazłem się w zupełnie nowych realiach. Dalej współpracuję z trenerami, choć od nieco innej strony. Kontynuujemy budowę kadr zawodników na nowy sezon, codziennie wykonujemy pracę zgodnie z przyjętym planem działania. Objąłem stanowisko dyrektora, zwiększył się zakres obowiązków i odpowiedzialności, ale nie zmienił się cel mojej pracy.  

W jakim kierunku będzie rozwijać się Akademia?

- Kierunek został obrany wraz z powstaniem Akademii. Kilka lat temu coś zostało zbudowane i na tych fundamentach będziemy tworzyć kolejne etapy. Piłka nożna cały czas idzie do przodu i Akademia musi za tym nadążać, zarówno pod kątem infrastruktury, jak i procesu szkolenia czy rozwoju trenerów. Celem więc jest ciągłe stawianie kroków naprzód, by jeszcze skuteczniej rozwijać zawodników i tym samym kształtować kolejnych, klasowych absolwentów.

Czy liczy Pan na to, że w pierwszym zespole KGHM Zagłębia będzie pojawiało się więcej zawodników z Akademii?

- Zawsze na to liczę. Od kilku lat jestem w stałym kontakcie zarówno z trenerem pierwszej drużyny, jak i dyrektorem sportowym oraz prezesem. Myślę, że powinniśmy iść w tę stronę, że tych wychowanków na ekstraklasowych boiskach powinno być coraz więcej, choć doskonale zdaję sobie również sprawę z tego, że nie będzie ich od razu nie wiadomo jaka liczba. Wprowadzać młodych zawodników trzeba stopniowo i umiejętnie, tak by działać zarówno dla dobra danej jednostki, jak i całej drużyny.

Na zakończenie, czego możemy Panu życzyć?

- Zdrowia i żeby nigdy nie zabrakło pozytywnego myślenia, a także tego, byśmy wszyscy nadal patrzyli w jednym kierunku, pracując dla dobra Zagłębia.