Aleksandar Pantić: Wierzę, że wspólnymi siłami będziemy mogli walczyć o jak najwyższą lokatę 24 wrz

Aleksandar Pantić: Wierzę, że wspólnymi siłami będziemy mogli walczyć o jak najwyższą lokatę

Wczoraj zawodnikiem Miedziowych został 29-letni obrońca rodem z Serbii Aleksandar Pantić. W swojej pierwsze rozmowie dla naszej strony internetowej opowiedział nam o jego początkach w Lubinie, a także o tym, z kim rozmawiał przed przyjściem do naszego Klubu.

24 wrz 2021 16:45

Fot. Zagłębie Lubin S.A.
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Aleksandar, witamy w Lubinie! Jak Twoje pierwsze wrażenia z klubu? Nowi koledzy przyjęli Cię w drużynie?

- Cieszę się, że mogę tu być! Moje pierwsze wrażenia po przyjeździe do klubu jak i miasta są bardzo pozytywne. Podoba mi się cała infrastruktura klubowa, widać, że akademia posiada znakomite warunki do rozwoju młodych zawodników, a my jako zawodnicy pierwszego zespołu możemy trenować oraz przygotowywać się do spotkań w komfortowych warunkach. Jeśli chodzi o drużynę, to przyjęła mnie bardzo ciepło, co niezmiernie mnie ucieszyło.

Miałeś już okazję odbyć trening z zespołem i nieco poznać się z innymi zawodnikami. Znalazłeś już z którymś z nich wspólny język?

- Rozmawiałem dłużej z Sasą Baliciem i Tomasem Zajicem. To bardzo życzliwi i pomocni zawodnicy. Z resztą łatwo było z nimi pogadać, bo znają bałkańską mowę. Mam nadzieję, że szybko znajdę wspólny język z resztą zespołu. Najważniejsze byśmy się rozumieli na boisku z wszystkimi chłopakami.

Tak jak wspomniałeś, grałeś kilka lat w Hiszpanii, w której zagrałeś 60. spotkań w La Lidze. Jak wspominasz ten czas?

- Liga hiszpańska nie przypadkiem jest jedną z lepszych lig na świecie. Cieszę się, że mogłem zmierzyć się z silnymi przeciwnikami, ponieważ takie spotkania najwięcej mnie uczyły. Sama możliwość zmierzenia się z Cristiano Ronaldo czy Leo Messim to już spełnienie marzeń, nawet jeśli wyniki niekoniecznie na to wskazywały. Tak jak mówisz, udało mi się rozegrać dość sporo spotkań w silnej lidze i doświadczenie z tego czasu będę chciał przełożyć na boisko.

Przychodzisz do Zagłębia po rocznej przygodzie na Cyprze. Jak oceniasz tamtejszą ligę i naszą?

- Myślę, że są to dwie różne ligi pod względem stylu w jakim się gra. Gdybym miał wskazać, która liga jest lepsza to postawił bym na Ekstraklasę. Uważam, że przejście do Zagłębia to dla mnie krok do przodu w mojej karierze. Jeśli chodzi o potencjał, to wydaje mi się, że w Polsce również jest on większy, ponieważ macie tu świetne stadiony, jak i całą otoczkę telewizyjną. Na Cyprze nie wygląda to aż tak jak tu.

W Zagłębiu występowało już kilku Serbów w historii. Znasz może jakiegoś?

- Znam jednego, ponieważ grał jeszcze niedawno w Zagłębiu. Mówię tu o Dejanie Draziciu, który tak jak ja, ale chyba przez krótszy czas miał swój epizod w La Lidze w barwach Celty Vigo. Bardzo ciepło o klubie wypowiadali się także Dorde Cotra i Aleksandar Todorovski, z którym grałem w FK Rad. Ogólnie w Polskiej lidze zauważyłem, występuje kilku moich rodaków, co pokazuje, że chyba nam ufacie (śmiech). A tak już zupełnie poważnie, to chciałbym właśnie, żeby kibice mi zaufali, a o to zaufanie chce zadbać swoją dobrą grą w każdym spotkaniu.

Co Twoim zdaniem możesz wnieść do gry Zagłębia?

- Z racji swojej pozycji na boisku, chciałbym sprawić, by zawodnicy ofensywni czuli się dobrze, bo jeśli obrona dobrze funkcjonuje, to reszta może skupić się na swoich zadaniach. Chciałbym wnieść do gry swoje doświadczenie, by pomóc kolegom w osiąganiu jak najlepszych wyników. W zespole mamy kilku młodych zawodników, którzy dopiero wchodzą do seniorskiej piłki i część z nich występuje w linii obronnej, zatem chciałbym im przekazać jak najwięcej rad, bo tylko wspólnymi siłami możemy zajść daleko.

Jakie są Twoje oczekiwania przed najbliższym spotkaniem z Wartą Poznań, jak i przed resztą sezonu?

- Chciałbym oczywiście rozpocząć swoją przygodę z Zagłębiem od wygranej. Wiem, że chłopaki mają teraz bardzo dobrą serię i chciałbym im pomóc w utrzymaniu jej. W tej drużynie jest duży potencjał, który może dać nam wysokie miejsce na koniec sezonu. Wierzę w to, że wspólnymi siłami będziemy mogli walczyć o jak najwyższą lokatę, ponieważ mamy dobry zespół i stać nas na to.