Jakub Sypek po meczu z Lechem Poznań / Pierwszy zespół / KGHM Zagłębie Lubin
Jakub Sypek po meczu z Lechem Poznań 15 mar

Jakub Sypek po meczu z Lechem Poznań

Naszym drugim rozmówcą po końcowym gwizdku sędziego był skrzydłowy Miedziowych – Jakub Sypek.

15 mar 2026 17:45

Fot. Tomasz Folta
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Jakub Sypek pojawił się w 2. połowie, gdy Zagłębie przegrywało 0:1, ale wciąż było w grze o to, aby wyrwać choćby remis w meczu z mistrzem Polski. Ta sztuka się nie udała. Czego Twoim zdaniem zabrakło Zagłębiu, oczywiście poza tym golem?

- Na pewno 1. połowa to była przewaga Lecha, a w drugiej zrobiliśmy zmiany i nastawienie było od razu inne - Lech cofnął się, a my stworzyliśmy swoje okazje. Szkoda, że straciliśmy pierwsi gola, bo jak strzelamy pierwsi, to jesteśmy wtedy bardzo groźni. Trzeba wziąć na to poprawkę i w następnym meczu się poprawić. 

Zagłębie w pierwszej połowie można powiedzieć, że grało do straty gola. Potem Lech całkowicie zdominował to co działo się na boisku i dopiero po zmianach poczynionych przez trenera Ojrzyńskiego śmiało ruszyliście w drugiej połowie i zdecydowanie rzadziej Lech gościł na waszej połowie. Jednak te ataki nie były tak groźne jak miało to miejsce w poprzednich meczach.

- Dokładnie, tak jak już mówiłem w pierwszej połowie Lech przejął kontrolę, natomiast w drugiej części mieliśmy swoje momenty, gdzie myślę, jakbyśmy strzelili tego gola, to trybuny mogłyby nas ponieść i może nawet byśmy wygrali, ale nie ma co spekulować i już się przygotowujemy do kolejnego spotkania z Motorem Lublin. 

Atmosfera tego meczu była gorąca i świetna, rzadko w Ekstraklasie zdarza się, żeby tak był prowadzony doping z obu stron. Kulturalnie, ale też gorąco. 

- Z pewnością atmosfera była dzisiaj wyjątkowa i miejmy nadzieje, że częściej będzie przychodziło tylu kibiców na nasze mecze.

Jedziecie teraz do Lublina na mecz z Motorem, który znowu złapał wiatr w żagle. W Lublinie też gra się trudno, ale Zagłębie pokazywało na wyjeździe w tym sezonie, że jest groźne, pokonując między innymi mistrza polski. 

- Dokładnie, teraz jesteśmy na fali na tych wyjazdach i mam nadzieje, że utrzymamy tę zwycięską serię meczów wyjazdowych.