Ekstraklasa
Po meczu z Piastem Gliwice jest z nami Jakub Sypek. Kuba, jakbyś podsumował to spotkanie?
- Na pewno na początku mecz był zamknięty. Nie było wielu sytuacji. W drugiej odsłonie mecz się otworzył. Obie drużyny nie chciały zadowolić się jednym punktem i dzisiaj to my byliśmy skuteczni, a co za tym idzie, dopisujemy trzy punkty.
Pierwsza połowa bardziej wyrównana. Piast trochę sprawił nam problemy przez te pierwsze 45 minut.
- Piast dobrze rozgrywał piłkę, szczególnie właśnie w pierwszej odsłonie. Może nie przekładało się to na wiele okazji, ale wyglądali naprawdę nieźle. Mecz generalnie był wyrównany, ale to my byliśmy konkretniejsi.
Wiadomo, że to dopiero pierwszy mecz, ale co może być naszym celem w tym sezonie?
- Trener zawsze powtarza, że gramy z meczu na mecz. Tak naprawdę o takich rzeczach możemy rozmawiać po zakończeniu sezonu, jak w poprzednich rozgrywkach, gdy przed ostatnim spotkaniem mieliśmy szansę na puchary.
Powiedz jeszcze czy to Twój najlepszy początek sezonu w historii Twoich gier w Ekstraklasie, bo dzisiaj wymarzony mecz - gol i asysta.
- Dwa sezony temu strzeliłem z Lechem w Widzewie Łódź, ale to było w drugiej kolejce. Jednak rzeczywiście początek najlepszy w mojej karierze.
Jesteśmy liderem Ekstraklasy, a za tydzień z Legią Warszawa powalczymy o to, żeby mieć 6 oczek po dwóch kolejkach.
- Z pewnością, tak jak mówiłem zawsze będziemy myśleć tylko o najbliższym meczu i tak jak z każdym powalczymy o trzy punkty.