Martin Ševela | Koncentracja w finalnej fazie ataku 3 lip

Martin Ševela | Koncentracja w finalnej fazie ataku

Przed spotkaniem 34. kolejki PKO Ekstraklasy porozmawialiśmy ze szkoleniowcem KGHM Zagłębia o naszym najbliższym rywalu. Trener Martin Ševela podsumował także ostatnie, wygrane starcie z Koroną Kielce. Zapraszamy!

3 lip 2020 11:00

Fot. Zagłębie Lubin S.A.
Autor Zagłębie Lubin S.A.

Udostępnij

Ekstraklasa

Jak trener podsumuje ostatni mecz z Koroną Kielce?

- To spotkanie na pewno nie było dla nas łatwe. Wychodziliśmy na boisko, aby zwyciężyć i zdobyć komplet punktów. Strzeliliśmy piękną bramkę, jednak Forsell trafił do siatki w równie spektakularny sposób. Początek drugiej połowy nie był najlepszy w naszym wykonaniu, ale w kolejnych minutach zaczęliśmy przeważać. Udało nam się zdobyć drugiego gola, który był ważny zarówno dla samego „Baszki” jak i dla całej drużyny. Najważniejsze, że zdobyliśmy w tym meczu trzy punkty.

Jak wyglądają przygotowania do meczu z Rakowem?

- W tym tygodniu, we wtorek i środę trenowaliśmy bardziej intensywnie, natomiast w czwartek skupiliśmy się na stałych fragmentach gry. Czeka nas jeszcze analiza przeciwnika, na której zwrócimy uwagę na mocne strony Rakowa, jakimi są przede wszystkim stałe fragmenty gry. Musimy być czujni w obronie i odpowiednio reagować, ale równocześnie ważne jest, abyśmy byli niebezpieczni w ataku.

Czy jest w zespole chęć rewanżu za ostatnie, przegrane spotkanie z Rakowem?

- Oczywiście, naszym celem będzie wykonanie jak najlepszej pracy na boisku i zdobycie trzech punktów. Przeciwnik jest trudny i z pewnością w sobotnim spotkaniu Raków postawi wysoko poprzeczkę. Będzie to jednak dobrym wyzwaniem dla nas, aby zagrać udane spotkanie. Możliwe, że damy szansę kolejnym, młodym zawodnikom, którzy będą mogli pokazać jakość na boisku. Jesteśmy na bezpiecznej pozycji w tabeli i mam już plan jakich zmian dokonać w składzie. Dla piłkarzy grających nieco mniej będzie to dobra okazja na zaprezentowanie swoich umiejętności poprzez walkę o korzystny wynik dla zespołu.

Czym najbliższy rywal może nam zagrozić? W jakim elemencie gry jest niebezpieczny?

- Raków jest silnym zespołem. W składzie jest wielu wysokich zawodników, przez co są bardzo niebezpieczni podczas stałych fragmentów gry. Musimy uważać na wykonywane rzuty rożne czy też rzuty wolne. Dość niedawno graliśmy z Rakowem, więc dobrze znamy główne atuty naszego przeciwnika. Musimy przede wszystkim skupić się na sobie, aby stwarzać groźne sytuacje bramkowe. Ważne jest, żeby zespół był skoncentrowany w finalnej fazie ataku, co pomoże nam w strzelaniu większej ilości goli.