Rozpoczynamy pucharowe zmagania. Kim jest pierwszy rywal Zagłębia? 3 sie

Rozpoczynamy pucharowe zmagania. Kim jest pierwszy rywal Zagłębia?

Przed początkiem rozgrywek PKO BP Ekstraklasy Zagłębie Lubin czeka przetarcie w Pucharze Polski. W połowie sierpnia, tuż po powrocie z Opalenicy, Miedziowi zagrają na wyjeździe ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.

3 sie 2020 17:00

Udostępnij

Ekstraklasa

Pierwszą drużyną, z którą zmierzymy się w I rundzie Pucharu Polski będzie III-ligowiec spod Warszawy – Świt Nowy Dwór Mazowiecki. W poprzednich rozgrywkach „Pucharu Tysiąca Drużyn” Zagłębie odpadło w 1/8 finału po emocjonującym meczu, ale niestety przegranym 2:3 z Lechią Gdańsk. Miejmy nadzieję, że teraz lubinianom powiedzie się zdecydowanie lepiej. Nie można także zapominać o wcześniejszych porażkach z niżej notowanymi rywalami, dlatego koncentracja u naszych zawodników musi być jak największa już w spotkaniu ze Świtem.

Biało-zieloni są drużyną, która od sześciu sezonów występuje w III lidze grupie I (wcześniej mazowiecko-łódzkiej), więc do rozgrywek pucharowych musi przedzierać się przez rozgrywki regionalno-wojewódzkie. W tym sezonie w pucharze wojewódzkim pokonali odpowiednio: Żbik Nasielsk (2:0), Mszczonowiankę Mszczonów (2:1, po dogrywce), Mazovię Mińsk Mazowiecki (2:0), by w finale wygrać z Ursusem Warszawa 3:3, po rzutach karnych 6:5. W poprzedniej edycji odpadli na poziomie 1/4 finału mazowieckiego okręgowego pucharu przegrywając z Koroną Ostrołęka 2:3.

Ostatni raz Świt Nowy Dwór Mazowiecki w rozgrywkach Pucharu Polski na poziomie centralnym grał w sezonie 2017/18. Wówczas w rundzie wstępnej piłkarze Świtu wygrali z Odrą Opole aż 5:0, później po emocjonującym spotkaniu wyeliminowali Olimpię Grudziądz (2:2, 5:4 po rzutach karnych), by przegrać w 1/16 finału z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:3.

Prezesem klubu obecnie jest Jacek Ciepluch, a trenerem Mariusz Miecznikowski, który na stanowisku w czerwcu zmienił Marka Brzozowskiego. Świt głównie bazuje na młodych zawodnikach i wypożyczeniach z klubów położonych na Mazowszu.

 

W poprzednim sezonie - przerwanym ze względu na pandemię koronawirusa - lig regionalnych nie udało się dograć według wcześniej ustalonego terminarza. Świt w III lidze w grupie I (województwa: łódzkie, mazowieckie, podlaskie i warmińsko-mazurskie) walczył nawet o awans do II ligi. Ostatecznie po 19 kolejkach postanowiono zakończyć rozgrywki i awans został przyznany zespołowi znajdującemu się na 1. miejscu w tabeli Sokołowi Ostróda (37 punktów). Świt z 33 oczkami był czwarty. Nowodworzan wyprzedziły jeszcze o trzy punkty Sokół Aleksandrów Łódzki i rezerwy Legii Warszawa. W nowym sezonie należy spodziewać się, że biało-zieloni ponownie będą w stawce drużyn walczących o awans na poziom centralny.

 

Tak się złożyło, że Świt mimo występów na poziomie ekstraklasy z Zagłębiem Lubin nigdy się jednak nie zmierzył. Gdy biało-zieloni awansowali do ówczesnej I ligi w sezonie 2003/04, wówczas Zagłębie Lubin spadło na jej zaplecze. Świt i Zagłębie brali wtedy udział w barażach. Nowodworzanie po decyzji PZPN-u, która zweryfikowała drugi mecz na walkower i zwycięstwo Świtu, okazali się lepsi od Szczakowianki Jaworzno, natomiast Zagłębie przegrało dwumecz z Górnikiem Łęczna. Świt w ekstraklasie grał tylko przez sezon, a piłkarze Zagłębia natychmiast po jednym sezonie obecności w II lidze wraz z Pogonią Szczecin i Cracovią (po barażach) awansowali do najwyższej klasy rozgrywkowej.

 

Dotychczas największym sukcesem Świtu w rozgrywkach Pucharu Polski był awans do ćwierćfinału, który udało się osiągnąć w sezonie 2001/02. Wówczas poczynając od rundy wstępnej w pokonanym polu pozostawili: Wigry Suwałki (2:1), Hetmana Zamość (1:0) i Górnika Łęczna (2:0). Odpadli w 1/4 finału dopiero po dogrywce w dwumeczu z Orlenem Płock (0:1, 1:2 po dogrywce).

 

Miejmy nadzieję, że dla Zagłębia Lubin mecz ze Świtem będzie rozpoczęciem długiej i emocjonującej podróży w Pucharze Polski 2020/21.